Listopad 2025 Miesięcznik Sztafeta - druk
Listopad - most między pamięcią a czynem
- Forma wydania: drukowana
- Rok wydania: 2025
- Autor książki: Wydawnictwo Sztafeta
- Okładka: miękka, lakierowana
- Liczba stron: 68
Cena
12,00 zł
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Opis
Listopad to most – między tymi, których pamiętamy, a tymi, dla których dziś działamy. Wkracza w Stalową Wolę z mgłą i ciszą. To miesiąc, gdy obchodzimy Święto Wszystkich Świętych i Zaduszki. Zapalamy świece i przygotowujemy znicze na grobach bliskich nam osób. Ten szczególny dialog między żywymi a zmarłymi przypomina nam, że nic się nie kończy, tylko zmienia formę. A my, którzy zostaliśmy, musimy pamiętać godnie.
W tym miesiącu obchodzimy też 107. rocznicę odzyskania niepodległości. Dwa święta listopada splecione w jednym przesłaniu: trzeba żyć odważnie i odpowiedzialnie.
Dlatego dziś opowiadamy o tych, którzy stoją na straży życia w chwilach, gdy wydaje się ono zagrożone. W Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Stalowej Woli pracują lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni. Co roku pojawia się tutaj kilkanaście tysięcy ludzi – w nocy, w weekend, gdy boli, gdy brakuje tchu. Każda minuta może być ostatnia. Pod kierunkiem lek. Mikołaja Tarnawskiego ta drużyna wie, że służba to nie profesja, to powołanie. W listopadową noc, gdy my śpimy, oni czuwają – jak Guślarz z „Dziadów” przywołują duchy, tyle że oni przywołują do życia tych, których już myśleliśmy stracić. Każde ratowanie jest dowodem, że ludzkie więzi nigdy się nie kończą. Tarnawski pracował w większych miastach, ale wybrał Stalową Wolę. I stwierdza coś, co nas definiuje: „Tutaj pacjenci są życzliwsi, mniej roszczeniowi”. To, co robią każdego dnia – to hołd dla nas wszystkich.
Ale służba to nie tylko medycyna. To także ochrona przed tym, co przyroda nam zsyła. Pamiętamy powódź z 2010 roku – wezbrane wody Wisły i Sanu zalały domostwa po sam dach. Tamte dramatyczne dni nauczyły nas czegoś ważnego: trzeba działać. Dlatego realizujemy teraz modernizację lewego wału przeciwpowodziowego przy Sanie od Stalowej Woli do Zaleszan. Za 160 milionów złotych, z unijnym wsparciem, nie tylko podniesiemy i uszczelnimy wał, chroniąc przed wodą, ale też na jego koronie stworzymy ścieżkę rowerową. Tak właśnie działa Stalowa Wola – z bolesnych lekcji przeszłości budujemy radość przyszłości. Ochrona przed żywiołem i radość z nowych możliwości – tutaj się łączą.
Historia naszego miasta pokazuje też, że nie zawsze łatwo decydujemy, kto zasługuje na honor. Niedawno przyznanie tytułu Honorowego Obywatela byłemu prezydentowi RP podzieliło radę miejską. Niektórzy widzieli w tym zasługę dla miasta, inni mieli wątpliwości. Dlaczego te różne opinie? Bo wierzymy, że honor to nie rutyna – to wyróżnienie, które musi coś znaczyć. I dobrze, że w Stalowej Woli wciąż się o niego gorąco spieramy, zamiast przyznawać go z automatu.
Drodzy Przedsiębiorcy, w listopadzie macie okazję, by mówić do ludzi, którzy tu mieszkają. „Sztafeta” to ich gazeta – czytają ją w domach, przy kawie, wieczorem. Kiedy stawiacie swoje logo na naszych łamach, mówicie tym ludziom: myślę o przyszłości tego miasta, a nie tylko o dzisiaj. Reklama w listopadzie to nie hałas – to obietnica trwałości.
Gdy zapalimy świece na grobach i zapanuje listopadowa cisza, warto pamiętać słowa Mickiewicza z „Dziadów”: przodkowie nie chcą naszych łez – chcą naszych czynów. Chcą, żebyśmy żyli mądrze, działali odpowiedzialnie, chronili się nawzajem. Chcą, żebyśmy myśleli o przyszłości tak samo pieczołowicie, jak oni myśleli o nas. Dlatego w listopadzie nie tylko wspominamy – budujemy wały, ratujemy życia, pytamy o to, co nas łączy. To jest rozmowa między pokoleniami.
I ona nigdy się nie kończy.
Z listopadową zadumą i nadzieją,
Marzena Kościółek
Prezes Wydawnictwa Sztafeta



