Sklep

ISSN 1232-3020

Grudzień 2025 Miesięcznik Sztafeta - e-wydanie

Gwiazda, która wskazuje drogę!

  • Dostępność: Dostępne
    • Forma wydania: e-book
    • Rok wydania: 2025
    • Wydawnictwo: Sztafeta
    • Okładka: miękka, lakierowana
    • Liczba stron: 76
    Cena

    10,00 zł

    Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń

    Przewidywany czas dostawy Natychmiast online

    Opis

    Drodzy Czytelnicy,

    Zacznijmy od końca. Bo czasem trzeba stanąć na samym finiszu, by zrozumieć, co było naprawdę ważne. Gdy za chwilę w sylwestrową noc wzniesiemy kieliszki, a niebo rozświetlą fajerwerki, pomyślimy: „No, jest! Nowy rok!”. Ale prawdziwy początek nie zdarza się w Sylwestra. On przychodzi wcześniej – w Wigilię wieczorem, gdy siadamy do stołu, a spod obrusu pachnie sianko. Wtedy dzielimy się opłatkiem, składamy sobie życzenia i odkrywamy na nowo, że liczy się wspólnota, miłość i pojednanie. Kolędując przy choince, czujemy, że to, co trudne, mija. Właśnie wtedy wszystko staje się prostsze.

    Dlatego postanowiliśmy zacząć ten grudniowy numer od miejsca, które od lat tworzy coś niezwykłego. W Kochanach, u Państwa Koczwarów, pod gołym podkarpackim niebem. To tam co roku powstaje „Prawdziwe Betlejem” – stajenki, warsztaty rzemieślnicze, kuźnie, karczmy odtworzone z sercem i wielką dbałością o szczegóły. W biblijne role wcielają się mieszkańcy Jastkowic i okolic – prawie sześćdziesiąt osób, które z potrzeby serca ożywiają tę wyjątkową opowieść. To nie zawodowi aktorzy, to nasi sąsiedzi w misternie wykonanych strojach. Wśród żywych owiec i wielbłądów, w blasku pochodni, stajemy się częścią historii sprzed dwóch tysięcy lat. To lokalny, coroczny cud, który pozwala nam zatrzymać się w pędzie życia. A potem pójdziemy na pasterkę – o północy, gdy dzwony zabiją i poczujemy, że ten rok naprawdę się zaczął. Czyż nie o tej miłości śpiewamy: „Lulajże, Jezuniu, lulajże, lulaj, a Ty Go, Matulu, w płaczu utulaj!”

    Ten grudzień to też czas pożegnań. Kończy się epoka trzech strzelistych kominów naszej elektrowni. Dwa już zniknęły po cichu – bez huku, bez rozgłosu. Trzeci, ten z 1968 roku, wciąż stoi. Choć Polska nadal węglem stoi, a transformacja energetyczna oznacza wyższe rachunki za prąd i wielkie wyzwania dla gospodarki, my żegnamy dymiące kominy. Dla starszych stalowowolan to nie tylko konstrukcje przemysłowe – to symbole czasu, gdy dym z kominów był dowodem, że miasto żyje, że jest praca, że są perspektywy. Teraz zaczyna się czas czystego nieba i nowej energii. To symbol naszej determinacji, by budować przyszłość, która, choć wymaga pożegnania z dawnymi przyzwyczajeniami, obiecuje rozwój i zdrowsze jutro.

    Przy wigilijnym stole jest tradycja, o której nie wolno nam zapomnieć: dodatkowe puste nakrycie – dla niespodziewanego gościa, wędrowca lub osoby samotnej, która może zapukać do naszych drzwi podczas wieczerzy. To nie tylko piękny symbol, to test dla naszych serc. W tym numerze opowiadamy o naszych braciach i siostrach bezdomnych – o Janku, którego dom zabrał wyrok sądowy, i o Ewie, która uciekła za marzeniami. To nie są statystyki, to ludzkie dramaty. Ale mamy wspaniałą wiadomość: w Stalowej Woli powstaje przy Jaśminowej nowoczesne schronisko dla osób bezdomnych, które ma szansę stać się wzorem dla całej Polski. Pomyślmy też o tych, którzy w święta zostaną sami. Może wystarczy podać rękę, porozmawiać, złożyć życzenia. Bo ta pusta przestrzeń przy stole to także przestrzeń dla naszego człowieczeństwa.

    W dzieciństwie Adwent był magią. Pamiętacie? Pisaliśmy listy do Świętego Mikołaja z prośbami o prezenty, a rano sprawdzaliśmy pod poduszką – wystarczyła pomarańcza i tabliczka czekolady. Potem przyszedł czas przygotowań do Wigilii. Karp pływał w wannie, cały dom pachniał choinką i tajemnicą, zanim jeszcze wypatrzyliśmy pierwszej gwiazdki na niebie. To ten moment, gdy stół pełen dań – barszcz z uszkami, kapusta z grzybami, makowiec, kompot z suszu – jest radosny i rodzinny. Gdy dzielimy się opłatkiem i śpiewamy kolędy przy świecach, zapada wyjątkowa cisza wigilijnej nocy. A później – o północy – pasterka, która wypełnia nas nadzieją na nowy rok.
    W tle tej radości pobrzmiewa historyczna pamięć. Grudzień 1970 i Stan Wojenny – to daty, które przypominają, że wolność nie jest darem, lecz zadaniem. W naszym mieście, w najciemniejszych dniach, ostoją dla represjonowanych był ksiądz Edward Frankowski, nasz biskup Solidarności. Przypominamy o tamtych ciemnych grudniach, by dziś z wdzięcznością patrzeć na świąteczne iluminacje, które rozbłysną na stalowowolskich ulicach i skwerach. To symbol naszego tryumfu światła nad mrokiem.

    Drodzy Przedsiębiorcy, zamykając ten rok, Sztafeta udowadnia, że jest nie tylko kroniką historii, ale ambasadorem lokalnej przyszłości. Wasza reklama w Sztafecie to inwestycja w patriotyzm lokalny, w relację, która przetrwa lata. To nie tylko ogłoszenie – to deklaracja: „Jesteśmy tutaj, w Stalowej Woli, i budujemy ten sukces razem.” Zapraszamy do planowania strategii na nadchodzący, pełen wyzwań i szans rok 2026.

    Drodzy Czytelnicy, niech te Święta Bożego Narodzenia przyniosą Wam i Waszym rodzinom prawdziwy pokój i bliskość, a Nowy Rok obdarzy Was zdrowiem i odwagą do realizowania najśmielszych wizji. Gdy śnieg pada za oknem, gdy mróz szczypie w policzki, a w domach pachnie piernikami i makowcem – pamiętajmy, że najcenniejsi są ludzie, a nasza siła rodzi się ze wspólnoty i autentyczności.

    Niech ta nadzieja, którą co roku odnajdujemy w Betlejem, towarzyszy Wam każdego dnia. Bowiem my wierzymy głęboko, że jak to Słowo stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas, tak i nasze Słowo – Wasza Sztafeta – ma moc zmieniania otoczenia na lepsze, wydanie po wydaniu. Na ten wyjątkowy czas, na koniec roku pełnego pracy i wyzwań, niech słowa tej kolędy będą naszym wspólnym życzeniem:
    „Bóg się rodzi, moc truchleje,
    Pan niebiosów obnażony.
    Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
    Ma granice Nieskończony!”

    Z sercem pełnym wdzięczności i nadziei,
    Marzena Kościółek
    Prezes Wydawnictwa Sztafeta 

    REKLAMA
    logo logo

    Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

    Mieięcznik Sztafeta

    Dołącz do stałych czytelników

    Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

    Zamów prenumeratę

    Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

    Al. Jana Pawła II 25A/1010
    37-450 Stalowa Wola

    15 810 94 00 (Redakcja)

    redakcja@sztafeta.pl

    Twój koszyk

    {{ formatPrice(item.price) }} zł
    Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
    Realizuj zamówienie
    Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu