Miejski Klub Tenisowy w Stalowej Woli po raz kolejny także udowodnił, że jest organizatorem z najwyższej półki. Mistrzostwa przebiegały bez zakłóceń, zgodnie z harmonogramem, w profesjonalnej oprawie, świetnej, familijnej wręcz atmosferze i z dbałością o każdy detal. Zawodnicy, opuszczając Stalową Wolę, nie szczędzili słów uznania.
Sufit amatorskiego tenisa
Nie była to grzecznościowa formuła ani turniejowa kurtuazja, lecz autentyczna ocena warunków, jakie im stworzono. Doceniali sposób przyjęcia, jakość organizacyjną oraz komfort, który pozwalał im w pełni skoncentrować się na rywalizacji. A ta, jak zgodnie podkreślano, mogła toczyć się na wysokim, momentami imponującym poziomie sportowym właśnie dlatego, że wokół niej wszystko funkcjonowało bez zarzutu.
– Mamy bardzo prostą zasadę: jeśli bierzemy się za organizację zawodów, nie ma miejsca na prowizorkę. Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. I my dzisiaj, niczego nie musimy już udowadniać, bo zawodnicy doskonale wiedzą, że jeżeli MKT Stalowa Wola coś robi, to robi to porządnie i na wysokim poziomie - podkreśla Stanisław Wierzgacz, dyrektor MKT Stalowa Wola i dyrektor mistrzostw.
Tegoroczna edycja mistrzostw była nie tylko organizacyjnym sukcesem. To przede wszystkim sport napisał najpiękniejszy scenariusz. – Niektóre mecze to był naprawdę sufit amatorskiego tenisa – mówi dyrektor Wierzgacz.
Debel perełką finałów
Prawdziwą gwiazdą dwudniowych zmagań okazał się Przemysław Sioda. Trener tenis w MKT Stalowa Wola potwierdził swoją klasę i zdominował rywalizację w dwóch kategoriach. Jego pewność na korcie, konsekwencja taktyczna i odporność mentalna były znakiem rozpoznawczym całego turnieju.
W zgodnej opinii obserwatorów najlepszym pojedynkiem mistrzostw było spotkanie finałowe w deblu, w którym duet reprezentujący MKT Stalowa Wola: Przemysław Sioda / Stanisław Mierzwa zmierzył się z Wojciechem Lutkowskim z Warszawy – były mistrz Polski do lat 21 – oraz Kacprem Kossakowskim z Piaseczna . Spotkanie stało na poziomie, który bez przesady można określić jako półprofesjonalne. Dynamiczne, precyzyjne wymiany, odważne returny i tenisowa inteligencja całej czwórki finalistów, mogły zadowolić najbardziej wytrawnych ekspertów i koneserów tenisa.
– To prawda, ale warto podkreślić, że w amatorskim wydaniu coraz częściej oglądamy mecze na tak wysokim poziomie. To wyraźny sygnał, że tenis amatorski systematycznie się rozwija i sportowo idzie w górę – podsumował Stanisław Wierzgacz.
Kategoria 40+
Łukasz Puk (Kraśnik) - Jakub Łuczakowski (Tarnobrzeg) 6:0, 6:0, Karol Kusio (TopSpin Pionki) - Karol Karbarz (Rzeszów) 6:0, 6:0, Kusio - Łuczakowski 6:1, 6:2, Kusio - Karbarz 6:0, 6:0, Łuczakowski - Karbarz 6:0, 6:0.
Kolejność: 1.Łukasz Puk, 2. Jakub Łuczakowski, 3. Karol Kusio, 4. Karol Karbarz.
Kategoria 50+
I runda: Maciej Nowak (Calisia Tennis Pro) - Artem Takmadżan (MKT Stalowa Wola) 6:2, 6:1, Józef Krzysztyński (TS Tytus Rymanów-Zdrój) - Grzegorz Flak (Sandomierz) 6:0, 6:0, Grzegorz Szczotka (Czarni Rzeszów) - Marcin Sterniuk (Chrząstawa Mała/dolnośląskie) v.o., Janusz Stanek (AT Chełmiec) - Robert Stępień (Efektowni. pl Stalowa Wola) v.o.
Półfinały: Szczotka - Stanek 6:0, 6:2, Krzysztyński - Nowak 6:4, 6:1, Szczotka - Krzysztyński 6:3, 7:5
Finał: Szczotka - Krzysztyński 6:3, 7:5.
Kategoria 65+
Grupa A: Tomasz Wawrzyniak (Piaseczno) - Zbigniew Kowalski (Lublin) 6:0, 6:0, Tomasz Wawrzyniak - Władysław Baran (Dębica) 6:3, 6:1, Kowalski - Baran 0:6, 0:6.
Grupa B: Mirosław Sałata (Koprzywnica) - Jan Lewicki (Zamość) 2:6, 2:6, Sałata - Aleksander Tor (Mielec) 6:0, 6:0, Lewicki - Tor 6:4, 6:3.
Mecz o 5. miejsce: Tor - Kowalski 6:0, 6:0, mecz o 3. miejsce: Baran - Sałata 1:6, 6:3, 6:10, mecz o 1. miejsce: Wawrzyniak - Lewicki 7:6, 6:4.
Kategoria Open
I runda: Przemysław Sioda (MKT Stalowa Wola) - Michał Bogdański (Grzegórzecki Kraków) 6:3, 6:4, Filip Oleksak (MKT Stalowa Wola) - Maciej Wysocki (Break Warszawa) 1:6, 2:6, Antoni Mierzwa (MKT Stalowa Wola) - Jakub Pierzchała (Grzegórzecki Kraków) 7:5, 6:2, Maciej Kwitek (Rzeszowski KS Partner Rzeszów) - Tomasz Wdowiak (Kołobrzeg) 4:6, 6:0, 10:8, Jakub Wrona (TopSpin Pionki) - Kacper Cisłak (MKT Stalowa Wola) 6:2, 6:1, Michał Bać (MKT Stalowa Wola) - Wojciech Lutkowski (Break Warszawa) 2:6, 0:6, Kajetan Kossakowski (TMTC Piaseczno) - Alan Jajko (Tarnobrzeg / Fundacja De Art Athletic Tenis Kozerki) 7:5, 6:0, Leszek Wrzesień (Warszawa) - Tymoteusz Hetko (Warszawianka) v.o.
Ćwierćfinały: Sioda - Wysocki (6:1, 6:1,. Mierzwa - Kwitek 7:6, 6:4, Wrona - Lutkowski 0:6, 1:6, Kossakowski - Wrzesień 4:6, 0:6.
Półfinały: Sioda - Mierzwa 6:4, 6:4, Wrzesień - Lutkowski 6:4, 5:7, 10:7.
Finał: Sioda - Wrzesień 6:1, 6:2.
Kategoria debel open
I runda: Antoni Mierzwa / Przemysław Sioda (MKT Stalowa Wola) - Jakub Łuczakowski (Tarnobrzeg) / Dariusz Szczuciński (MKT Stalowa Wola) 6:0, 6:2, Maciej Kwitek (Rzeszowski KS Partner Rzeszów) / Michał Bać (MKT Stalowa Wola) - Maciej Wysocki (Break Warszawa) / Ryszard Nawrocki-Woźniak (Warszawa) 6:2, 6:2, Kacper Cisłak / Filip Oleksak (MKT Stalowa Wola) - Alan Jajko (Tarnobrzeg / Fundacja De Art Athletic Tenis Kozerki) / Tomasz Wdowiak (Kołobrzeg) 3:6, 1:6, Wojciech Lutkowski (Break Warszawa) / Kajetan Kossakowski (TMTC Piaseczno) - Karol Kusio / Jakub Wrona (TopSpin Pionki) 6:2, 6:4.
Półfinały: Mierzwa / Sioda - Bać / Kwitek 7:6, 6:1, Jajko / Wdowiak - Kossakowski / Lutkowski 3:6, 2:6.
Finał: Mierzwa / Sioda - Kossakowski / Lutkowski 6:2, 6:4.
Open Amatour
I runda: Karol Lisowski - wolny los, Maciej Niedźwiedź (Ropczyce) - Michał Hajduk (Olsza Kraków) v.o., Krzysztof Dziura (Czarni Rzeszów) - wolny los, Jakub Grzegorek (STT Skarżysko-Kamienna) - Marcin Piegdoń (Brzozów) v.o., Krzysztof Karwański (Czarni Rzeszów) - Ryszard Nawrocki-Woźniak (Warszawa) 4:6, 7:6, 10:6, Mateusz Łach (MKT Stalowa Wola) - Jerzy Słowiński (Nowa Sarzyna) v.o., Paweł Małysz (Kraków) - Paweł Konopelski (MKT Stalowa Wola) 6:1, 6:4, Dariusz Szczuciński (MKT Stalowa Wola) - wolny los.
Ćwierćfinały: Lisowski - Niedźwiedź 6:7, 6:2, 10:1, Dziura - Grzegorek 6:0, 6:2, Karwiński - Łach 1:6, 4:6, Małysz - Szczuciński 1:6, 1:6.
Półfinały: Lisowski - Dziura 6:2, 6:3, Łach - Szczuciński 6:1, 6:0.
Finał: Lisowski - Łach v.o.
Komentarze