Fot. Stanisław Chudy, Dostojna Jubilatka z rodziną i gośćmi
3.7 / 5
Stalowa Wola 24 sierpnia 2026

Zawsze patrząca sercem

22 sierpnia 2026 r. sto lat skończyła doktor Anna Ludwika Paszkiewicz, legendarna stalowowolska okulistka, działaczka społeczna i katolicka. Z tej okazji gościł u niej prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. Były trzy torty, toast, chóralne odśpiewanie „200 lat!”, kwiaty, moc składanych życzeń, a także wiele wspomnień i przemyśleń dostojnej Jubilatki. – Miłość – odpowiedziała krótko na pytanie prezydenta o receptę na przeżycie stu lat w tak piękny sposób.

REKLAMA

– Miłość, ona zwycięży każdą nienawiść.

Z okazji setnych urodzin Pani Anny do domu przy ul. Wyszyńskiego zjechali się członkowie Jej najbliższej rodziny. Z Kanady przybył starszy syn Mariusz Tomasz z żoną Olgą, synem Aleksandrem, córką Vivienne i najmłodszymi wnuczkami Jubilatki: Helenką i Izabelką (w Kanadzie pozostała jego najstarsza córka, 29-letnia Anna).

Z powodów zdrowotnych z Francji nie mógł przybyć młodszy syn Pani Anny, Darosław. Była jego żona Dorota. W tej linii Jubilatka ma troje wnuków: najstarszego, 35-letniego Aleksandra, Alicję i Artura. Była też Joanna Głowacka, dobry duch Pani Anny, córka jej stalowowolskiej przyjaciółki.

Otwierała oczy na wartości

– Życie Pani Anny to przykład oddania Bogu, wartościom i drugiemu człowiekowi, służbie tak bardzo wyjątkowej, jako tak uznanego lekarza, zawsze patrzącego sercem, otwierającego również innym oczy przez dobroć, przez piękno, przez miłość. I bardzo serdecznie dziękuję za tę wielką działalność społeczną, za tę odwagę, która zawsze z Pani serca biła do innych. Za to, że Pani swoją odwagą pokazywała w czasach tak bardzo trudnych, tak bardzo wymagających, że trzeba mieć w sercu wartości, Boga, zasady, a te wartości zawsze przekazywała Pani innym. Dzisiaj, w imieniu miasta Stalowej Woli, za to wszystko bardzo, bardzo serdecznie dziękujemy, nisko się kłaniamy i życzymy, aby dalej Boża opatrzność Panią prowadziła – mówił, nie kryjąc wzruszenia, prezydent Nadbereżny.

Gratulacje, grawer, wpis do księgi

Razem z naczelnikiem stalowowolskiego Urzędu Stanu Cywilnego, Marcinem Maziarzem, przekazali doktor Paszkiewicz list gratulacyjny od premiera, a także okolicznościowy grawer od władz Stalowej Woli, z następującą dedykacją: „W dniu 100 rocznicy urodzin wyrazy najwyższego uznania i szacunku, a także najserdeczniejsze życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności oraz wielu kolejnych lat pełnych rodzinnego ciepła, radości i miłości”.

Jubilatka z kolei wpisała się do wielkiej pamiątkowej księgi stalowowolskiego Urzędu Stanu Cywilnego.

Koniecznie prawda i przyzwoitość

Pani Anna wspominała czasy młodości i życie, w którym – jak często podkreślała – zawsze była prowadzona przez Boga, wiarę, odwagę i miłość do drugiego człowieka. Mówiła także o Polsce, potrzebie zgody między ludźmi, wzajemnym szacunku oraz konieczności kierowania się prawdą i przyzwoitością.

Nie mogło też zabraknąć wspomnień o jej śp. mężu, Salwiuszu Zbigniewie Paszkiewiczu (zmarł 1 lipca 2020 r.), Sybiraku, społeczniku, niestrudzonym strażniku i krzewicielu patriotycznych tradycji, w latach 1998–2018 radnym Stalowej Woli.

Prezydent dziękuje za piękny przykład

Jubilatce odśpiewano oczywiście „200 lat!”, ale Pani Anna zaintonowała też... Mazurka Dąbrowskiego. Jak zawsze była pełna ciepłego humoru, bo w pewnej chwili poprosiła gości, by się zbytnio nie przemęczali i urodzinową wizytę zakończyli.

– To było wyjątkowe i piękne spotkanie. Pokazało mi po raz kolejny, jak wspaniałych mieszkańców, ludzi tworzących siłę naszego miasta, ma Stalowa Wola. To dla mnie był wielki zaszczyt i ogromna przyjemność, że w tym wyjątkowym dniu mogłem być razem z Panią Anną Paszkiewicz i jej rodziną. Pani Aniu, tak jak dzisiaj Pani mówiła: Bóg na pierwszym miejscu. Zasady, wiara i miłość. Dziękuję za te wskazówki. Dziękuję za piękny przykład życia, za słowa i wartości, które przez sto lat niosła Pani innym ludziom. Życzę, aby kolejne lata życia nadal były przepełnione tak pięknie miłością, dobrem i szacunkiem do drugiego człowieka. Niech Pan Bóg błogosławi Pani Annie i umacnia Ją w zdrowiu na kolejne lata życia – napisał w mediach społecznościowych prezydent Nadbereżny.

Życie dla innych

Postać doktor Anny Paszkiewicz przypomnieliśmy szerzej w sierpniowym wydaniu „Sztafety”. Teraz odnotujmy więc najważniejsze wątki.

Urodziła się w 1926 r. w Kielcach. Jej mama zmarła, gdy miała 6 lat. W 1951 r. ukończyła Akademię Medyczną w Poznaniu, a w 1955 r. z nakazu pracy trafiła do Stalowej Woli, gdzie w 1960 r. w miejscowym szpitalu od podstaw zorganizowała oddział okulistyczny, którego potem przez wiele lat była ordynatorem.

Doktor Anna (druga z prawej) w stalowowolskim szpitalu
Fot. archiwum rodzinne

Notabene, nie ukrywa, że boleje nad obecną kondycją stalowowolskiej okulistyki. Od 1992 r. prowadziła prywatną praktykę. Przyszłego męża, Salwiusza Zbigniewa Paszkiewicza, poznała na turystycznej wycieczce po Polsce. Pobrali się w 1957 r. w Radomiu. Przeżyli razem 63 lata. Wychowali dwóch synów. Pan Zbigniew doczekał się sześciorga wnuków, a Pani Anna – ośmiorga.

Państwo Paszkiewiczowie: Anna Ludwika i Zbigniew Salwiusz
Fot. archiwum rodzinne

Doktor Paszkiewicz była też osobą bardzo zaangażowaną społecznie. W 1980 r. działała w „Solidarności” służby zdrowia, potem w Duszpasterstwie Ludzi Pracy, dwukrotnie przesłuchiwano ją w związku z wystawianiem osobom represjonowanym w stanie wojennym zaświadczeń o pobiciach. W czasie wielkiego strajku w Hucie Stalowa Wola w sierpniu 1988 r. o przywrócenie „Solidarności” była w sztabie wspierającym ten protest. W 1995 r. zakładała Wojewódzki Oddział Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich w Stalowej Woli, opiekowała się Duszpasterstwem Inwalidów Wzroku, działała w Stowarzyszeniu Obrony Dzieci Poczętych.

W 2018 r. Anna Paszkiewicz została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 1995 r. papież Jan Paweł II uhonorował ją Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice (z łac. Dla Kościoła i Papieża).

W Radomiu mieszka… starsza siostra doktor Anny, 103-letnia Jadwiga.

Galeria zdjęć

Setne urodziny doktor Anny Ludwiki Paszkiewicz

Fot. Stanisław Chudy i Urząd Miasta Stalowej Woli

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  3.7

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  3.7

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu