Idea tego święta pojawiła się w Polsce w 2011 roku za sprawą Fundacji Wcześniak. Jego symbolem są fioletowe barwy oraz charakterystyczny sznur skarpetek, wśród których jedna para jest zdecydowanie mniejsza - to nawiązanie do statystyk mówiących, że co dziesiąte dziecko rodzi się przedwcześnie, czyli przed 37. tygodniem ciąży.
Stalowowolski szpital od prawie trzech lat prowadzi oddziały Neonatologiczny oraz Ginekologiczno-Położniczy na II poziomie referencyjnym, dzięki czemu może przyjmować porody przedwczesne i zapewniać specjalistyczną opiekę noworodkom wymagającym intensywnego wsparcia.
- A to oznacza, że możemy opiekować się maluszkami urodzonymi już od 32 tygodnia ciąży oraz z niską masą urodzeniową - od 1 500 gram, a także z problemami oddechowymi. Kiedyś takie noworodki musiały być odsyłane ze Stalowej Woli do innych szpitali, obecnie zajmujemy się nimi na miejscu. I teraz to my przyjmujemy dzieci z zewnątrz, czyli ze szpitali o niższym stopniu referencyjnym, a także te noworodki, które zostały wypisane do domu, ale ze względów zdrowotnych musiały wrócić do szpitala - wyjaśnia dr Jan Gdula, kierujący Oddziałem Neonatologicznym.
Oddział wyposażony jest w specjalistyczny sprzęt, m.in. inkubatory, respiratory, aparaturę do nieinwazyjnego wspomagania oddechu czy urządzenia do żywienia pozajelitowego i przez sondę. Wcześniaki pozostają pod stałym monitoringiem, a całodobowy dyżur neonatologa zapewnia bezpieczeństwo najmłodszych pacjentów. Dużą rolę odgrywa również personel położnych, które wspierają mamy i dbają o komfort rodzin.
- Staramy się zapewniać wszystkim przebywającym na naszym oddziale mamom oraz ich dzieciaczkom komfort oraz bezpieczeństwo. A z okazji Światowego Dnia Wcześniaka, cały personel naszego oddziału życzy wszystkim przebywającym u nas małym bohaterkom i bohaterom dużo zdrowia i siły, ich rodzicom życzymy wytrwałości, nadziei i wielu powodów do dumy ze swoich pociech - dodaje dr Gdula.
Obchody Światowego Dnia Wcześniaka to dla stalowowolskiego szpitala okazja, by podkreślić rolę specjalistycznej opieki i wsparcia, jakie otrzymują tu najmniejsi pacjenci - często już od pierwszych chwil życia.
Komentarze