Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu, sprawa dotyczy 39-letniego pracownika Urzędu Miasta i Gminy Nisko.
- Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu nadzoruje śledztwo prowadzone przeciwko 39-letniemu urzędnikowi z Urzędu Miasta i Gminy w Nisku podejrzanemu o wejście w porozumienie z ustaloną osobą i przekroczenie swoich uprawnień oraz nie dopełnienie ciążących na nim obowiązków wynikających z ustawy o pracownikach samorządowych dotyczących powstrzymania się od wykonywania czynności związanych z zajęciami, które wykonywał w ramach swoich obowiązków służbowych, czym wywołał uzasadnione podejrzenie o stronniczość, w sytuacji gdy przeprowadzenie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego powinno być przeprowadzone w sposób zapewniający zachowanie uczciwe konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców oraz usiłował skłonić innego ustalonego przedsiębiorcę do przystąpienia do przetargu w celu zapewnienia pozornego udziału w tym przetargu - informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel.
Śledczy ustalili, że w sprawę zaangażowany miał być również przedsiębiorca z regionu.
- Ponadto zarzut związany z działalnością urzędnika usłyszał również 44-letni przedsiębiorca z powiatu jarosławskiego, z którym urzędnik wszedł w porozumienie. Prokurator zakwalifikował ich działania jako popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - mówi Dubiel.
Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec 39-letniego urzędnika środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym, w tym zakazu wykonywania obowiązków związanych z zatrudnieniem w Urzędzie Miasta i Gminy w Nisku.
Jak przypomina prokuratura, za tego typu przestępstwo grozi wieloletnia kara więzienia.
- Przestępstwo urzędnicze popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej zagrożone jest karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności - informuje prokurator Dubiel.
Śledztwo w tej sprawie jest w toku, a prokuratura nie ujawnia na razie dalszych szczegółów postępowania.
Komentarze