Sprawą zajęli się stalowowolscy policjanci. Funkcjonariusze ustalili, że sprawca po kradzieży odjechał z miejsca rowerem. Zabezpieczony został również jego wizerunek, co pomogło w ustaleniu tożsamości podejrzanego.
W poniedziałek, 7 września, kryminalni zatrzymali 41-letniego mieszkańca Stalowej Woli. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli większość skradzionego sprzętu. Mężczyzna częściowo przyznał się do kradzieży i usłyszał zarzut.
Za kradzież grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Komentarze