Jak widać, to dla „zielono-czarnych” wprost wymarzony terminarz do tego, żeby na dłużej zadomowić się w górnej strefie tabeli ligowej.
AZS AWF Miners Katowice to beniaminek 2 ligi. W poprzednim sezonie stolica Śląska miała swojego reprezentanta w grupie C i był nim AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice, który zajął trzecie miejsce w play-offach i wywalczył awans do 1 ligi.
Aktualnie „akademicy” z Katowic występujący w 2 lidze zajmują 12. miejsce z dwoma zwycięstwami na swoim konie. Pokonali u siebie MKS II Dąbrowa Górnicza 93:78 i w środę (3 grudnia) Niedźwiadki Przemyśl 83:66.
Kolejnym rywalem Stali bedą Niedźwiadki, a więc zdecydowany outsider, który nie wygrał jeszcze ani jednego meczu, który zdobył najmniejszą ilość i stracił największą ilość punktów (766:1308).
Na zwycięstwa liczymy także w spotkaniach z ekipami z Krakowa. I Wisła i Cracovia są z całą pewnością w zasięgu naszej drużyny.
„Biała Gwiazda” ma po 12 rozegranych meczach tyle samo punktów co Stal, tyle samo wygranych i tyle samo porażek. Na wyjeździe wiślacy triumfowali do tej pory tylko w Dąbrowie Górniczej (75:56).
Także Cracovia, z którą Stal rozpocznie rundę rewanżową, nie błyszczy na wyjazdach i ma na koncie, podobnie jak sąsiadka zza miedzy, tylko jedno zwycięstwo wywalczone nie na swoim parkiecie, lecz w Gliwicach z drugim zespołem GTK 101:79.
Nie pozostaje więc nic innego naszej Stali, jak zakończyć zwycięstwami te cztery ostatnie w tym roku mecze i przystąpić do pierwszego pojedynku noworocznego w Jarosławiu z AZS-em (3 stycznia)w roli faworyta!
Komentarze