Jak poinformował rzecznik stalowowolskiej straży pożarnej, Krystian Bąk, w pożarze poszkodowana została jedna osoba. Doznała ona poparzeń i została przetransportowana do szpitala.
Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, które przez wiele godzin prowadziły akcję gaśniczą oraz zabezpieczały teren zdarzenia. Ogień był na tyle intensywny, że budynek nie nadawał się do uratowania.
Wstępnie oszacowano straty na około 1,5 mln złotych. Przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane – ich ustaleniem zajmują się odpowiednie służby.
Sprawa jest obecnie wyjaśniana.
Komentarze