– Jestem tu po raz pierwszy, ale już wiem, że nie ostatni. Jestem zachwycona tymi strojami, kwiatami, a przede wszystkim smakiem pierogów. Kupiłam ich już tyle, że chyba przez tydzień nie będę gotować [śmiech] – mówi jedna z uczestniczek festiwalu.
Tegoroczne festiwale na kilka godzin zamieniły Rozwadowski Rynek w prawdziwe centrum lasowiackiej kultury. Odwiedzający mogli nie tylko skosztować regionalnych potraw, ale także zobaczyć, jak wyglądały dawne zajęcia mieszkańców regionu. Stoiska twórców ludowych przyciągały uwagę ręcznie wykonanymi ozdobami, wyrobami z drewna, haftami oraz innymi przedmiotami tworzonymi według tradycyjnych metod.
Festiwal Rzemiosła przypomniał o zawodach, które przez lata były ważną częścią życia mieszkańców regionu. Swoje umiejętności zaprezentował m.in. kowal, pokazując, jak z kawałka metalu przy pomocy ognia i młota można stworzyć wyjątkowe przedmioty.
Oczywiście nie zabrakło również kulinarnych emocji. Na stoiskach Kół Gospodyń Wiejskich uczestnicy wydarzenia mogli kupić i skosztować regionalnych dań: pierogów, proziaków, bigosu, gołąbków i pysznych domowych ciast. Jednak największą popularnością cieszył się pokaz kulinarny Karola Okrasy. Kucharz uraczył uczestników wydarzenia pierogami z kiszonym ziemniakiem oraz kluskami leniwymi okraszonymi białym serem i borówkami, polanymi sosem ze słonego karmelu.
– Nie dziwię się, że pan Okrasa nazywany jest mistrzem polskiej kuchni. Naprawdę ma talent do gotowania – mówi jedna z uczestniczek pokazu.
Po kulinarnej prezentacji odwiedzający mogli skorzystać z bogatego repertuaru artystycznego. Na scenie wystąpili: Kapela Ludowa „Bożanie”, Chór Lasowiacki pod dyrekcją Renaty Serek, Zespół Pieśni i Tańca „Lasowiacy” im. Ignacego Wachowiaka, Zespół Pieśni i Tańca „Racławice” z Racławic, Zespół Pieśni i Tańca „Lublin” z Lublina oraz Zespół Pieśni i Tańca „Polesie” z Leicester. Kolorowe stroje ludowe, dynamiczne układy taneczne oraz dźwięki tradycyjnej muzyki stworzyły niezapomniane widowisko, które podkreśliło piękno i różnorodność polskiego dziedzictwa kulturowego.
Organizatorzy zadbali także o atrakcje dla najmłodszych – przygotowano warsztaty, animacje oraz zajęcia, podczas których dzieci mogły poznać elementy lokalnej kultury w przystępny i ciekawy sposób.
Lasowiackie Festiwale po raz kolejny udowodniły, że tradycja może łączyć pokolenia. To wydarzenie, w którym spotykają się mieszkańcy regionu, twórcy ludowi, pasjonaci historii oraz osoby, które dopiero odkrywają bogactwo kultury Lasowiaków. Dzięki takim inicjatywom dawne zwyczaje, smaki i umiejętności mają szansę przetrwać i być przekazywane dalej.
Daria Pawusiak

Komentarze