Zainteresowanie było tak wielkie, że do miejsca prezentacji nowego ciężkiego „bewupa” i oficjalnych wystąpień w związku z tym wydarzeniem, dosłownie trudno się było przecisnąć. Pojazd prezentowany jest w ramach oferty Polskiej Grupy Zbrojeniowej (HSW jest jedną z jego spółek).
PGZ pokazuje podczas tegorocznego Salonu około 340 różnych produktów, ale to właśnie demonstrator (przedprotypowa faza konstrukcji) CBWP jest centralnym punktem ekspozycji Grupy. Produkcja ma być rozłożona na kilka ośrodków, ale finalnym wytwórcą ma być Huta Stalowa Wola. Komponenty mają powstawać również w Poznaniu i Gliwicach, a w cały proces produkcji ma być zaangażowanych kilkaset firm w różnych częściach kraju.
Priorytetem najlepszy sprzęt dla polskiej armii
– Jest to polska konstrukcja, bazująca na doświadczeniach Bojowego Wozu Piechoty Borsuk. Nowy pojazd to kompleksowy system do prowadzenia działań bojowych na współczesnym polu walki. Jest przeznaczony do transportu, ochrony i wsparcia ogniowego pododdziałów piechoty zmechanizowanej, również w trudnym terenie i wymagających warunkach klimatycznych. Wóz może pomieścić ośmiu żołnierzy desantu, a nie jak Borsuk sześciu, zapewniając im doskonałą ochronę – mówiła prezes zarządu HSW SA Barbara Cena.
Podkreśliła też, że od momentu prac koncepcyjnych, do powstania demonstratora nowego wozu, minęły zaledwie trzy lata. Rok temu Huta pokazała w Kielcach model CBWP w skali 1 do 4, a po upływie roku jest już gotowy pełnowymiarowy demonstrator, co obrazuje tempo prowadzonych w HSW prac oraz rozwój krajowych kompetencji w zakresie projektowania i produkcji nowoczesnych platform pancernych.
– To bardzo krótki czas, tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę, że cały koszt powstania pojazdu został sfinansowany z pieniędzy podatników. Wszystkie pozyskane środki finansowe przeznaczamy na rozwój i rozważnie je wydajemy. Priorytetem jest dla nas produkowanie jak najlepszego i nowoczesnego sprzętu dla polskiej armii. Wszystko po to, aby zapewnić nam wszystkim bezpieczeństwo – dodała prezes Cena.
Polska Grupa Zbrojeniowa pokazuje podczas salonu około 340 produktów, ale to właśnie CBWP jest centralnym punktem ekspozycji grupy.
Możliwe różne konfiguracje
W wariancie pokazywanym na kieleckich targach, 40-tonowy CBWP jest wyposażony w wieżę ZSSW-30, używaną już na transporterach Rosomak i Borsuk, z armatą Mk 44/S Bushmaster II, karabinem maszynowym i wyrzutnią ppk Spike-LR. Możliwe są jednak również inne warianty konfiguracji uzbrojenia CBWP, włącznie z wyposażeniem go w armatę 40 mm, czy nawet wozem wsparcia ogniowego z armatą 105 mm.
Przedstawiciele HSW zapowiedzieli na targach budowę dwóch prototypów i realizację ich badań. Badania zakładowe mają zakończyć się w 2027 roku, natomiast rozmowy z Agencją Uzbrojenia są przewidywane na 2028 rok. Deklarowanym terminem osiągnięcia zdolności do produkcji seryjnej CBWP jest 2029 rok.
Prezydent i minister na stoisku HSW
Podczas pierwszego dnia targów stoisko Huty odwiedzili przedstawiciele najwyższych władz państwowych, w tym prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Spotkania były okazją do rozmów o rozwoju polskiego przemysłu obronnego, jego potencjale produkcyjnym i technologicznym, a także o najważniejszych projektach realizowanych przez Hutę Stalowa Wola na rzecz bezpieczeństwa państwa i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP.
Szeroka oferta Huty
Premiera CBWP to tylko jeden z elementów tegorocznej ekspozycji Huty Stalowa Wola. Podczas MSPO 2026 spółka prezentuje szerokie portfolio nowoczesnych systemów uzbrojenia, pojazdów oraz rozwiązań rozwijanych z myślą o obecnych i przyszłych z myślą o obecnych i przyszłych potrzebach Sił Zbrojnych RP.
Na ekspozycji HSW znalazły się również:
Sterowany Moduł Uzbrojenia ZSMU 30/40 na podwoziu UMPG BORSUK
(zgłoszony do targowej nagrody DEFENDE)
System wieżowy TURRA 30 na podwoziu UMPG BORSUK
Nowy moździerz samobieżny M120 RAK na podwoziu UMPG
Pojazd Minowania Narzutowego BAOBAK-K
Moździerz 120 RAK na zabudowie kontenerowej
Prezentowane rozwiązania pokazują skalę kompetencji Huty Stalowa Wola w zakresie projektowania, integracji i produkcji nowoczesnych systemów artyleryjskich, pojazdów gąsienicowych oraz specjalistycznych platform dla wojska.
Możliwości nowoczesnej Lufowni
Ważną część tegorocznej ekspozycji Huty Stalowa Wola stanowi też prezentacja możliwości jej Lufowni oraz rozwijanych przez spółkę kompetencji w zakresie produkcji luf do systemów artyleryjskich, moździerzowych i uzbrojenia czołgowego.
Na MSPO prezentowana jest lufa kal. 155 mm, wykorzystywana w armatohaubicy samobieżnej KRAB, a także lufa kal. 120 mm przeznaczona do moździerzy. HSW prezentuje również swoje kompetencje i rozwijane zdolności w obszarze produkcji luf kal. 120 mm do uzbrojenia czołgowego, w tym związane z zabezpieczeniem potrzeb czołgów LEOPARD oraz K2/K2PL.
Rozwój własnych kompetencji w zakresie produkcji luf stanowi jeden z istotnych kierunków wzmacniania potencjału technologicznego Huty Stalowa Wola. Pozwala na dalsze zwiększanie krajowych zdolności produkcyjnych w obszarze kluczowych elementów systemów uzbrojenia oraz ograniczanie zależności od zagranicznych łańcuchów dostaw.
Uzupełnieniem prezentacji HSW w dziedzinie uzbrojenia lufowego są eksponowane podczas targów armata Bushmaster Mk44 oraz armata KDA. Ich obecność na ekspozycji pokazuje szeroki zakres rozwiązań rozpatrywanych i wykorzystywanych w systemach uzbrojenia, integrowanych z platformami rozwijanymi przez Hutę Stalowa Wola.
Izrael na celowniku demonstrantów

Fot. Alert Świętokrzyskie
8 września uczestników otwarcia 34. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, przed jednym z wejść przywitała makieta rakiety, symbole czaszek oraz transparenty z ostrymi antyizraelskimi hasłami w związku z sytuacją w Strefie Gazy. Demonstrację zorganizowała koalicja „Targi Bez Zbrodniarzy”.
Demonstranci sprzeciwiali się obecności izraelskich koncernów zbrojeniowych na kieleckiej imprezie i domagają się ich natychmiastowego usunięcia z listy wystawców, wręczając władzom spółki petycję z ponad 1,5 tysiąca podpisów.
Protestujący domagali się również wprowadzenia pełnego, obustronnego embarga na handel bronią i technologiami wojskowymi, ściślejszej kontroli łańcucha dostaw polskiego trotylu z bydgoskiego Nitro-Chemu, zerwania przez Kielce umowy partnerskiej z miastem Ramla oraz ujawnienia szczegółów umów MON z firmą Palantir. Podkreślali przy tym, że ich sprzeciw uderza wyłącznie w decyzje polityczne i handel bronią, a nie w poszczególne grupy narodowościowe czy wyznaniowe.
Kolejnym incydentem było rozlaniem cuchnącego kwasu masłowego obok stoisk wystawienniczych firm z Izraela. interweniowała straż pożarna.
***
34. Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego potrwa w Kielcach od 8 do 11 września. W wydarzeniu bierze udział ponad 1200 wystawców z 43 państw, w tym 503 firmy z Polski. Krajem wiodącym tegorocznej edycji jest Kanada, która przedstawia największą ekspozycję w historii swej obecności na kieleckich targach.
Analiza tegorocznej listy wystawców pokazuje wyraźny trend – obok producentów uzbrojenia, pojazdów wojskowych i amunicji, coraz większą część ekspozycji stanowią firmy rozwijające produkcję dual-use (wyroby i technologie podwójnego zastosowania, do celów cywilnych, jak i wojskowych). Sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo, optoelektronika, systemy autonomiczne, zaawansowane materiały czy rozwiązania dla logistyki i infrastruktury stają się integralnym elementem współczesnego przemysłu obronnego.
Fot. Stanisław Chudy, Targi Kielce
Komentarze