W turnieju głównym bardzo dobrze zaprezentował się Kamil Mierzwa. Z dorobkiem pozwalającym na zajęcie 11. miejsca znalazł się w czołówce rywalizacji. Niewiele dalej uplasował się Bolesław Ziółkowski, który zakończył turniej na 17. pozycji. Dzielnie walczył także Mateusz Mierzwa, zdobywając 3,5 punktu.
Powody do radości mieli również zawodnicy startujący w grupach rankingowych.
W grupie E Open, przeznaczonej dla szachistów z rankingiem do 1600, świetnie spisał się Szymon Okoń, który zajął 4. miejsce. Bartosz Nicałek był 7., a Piotr Dec zakończył rywalizację na 18. pozycji.
Szczególnie dobrze wypadł debiut Magdaleny Nicałek. W grupie C Open, w której rywalizowali zawodnicy z rankingiem do 1400, młoda zawodniczka Orlika zdobyła 4 punkty w 7 partiach. Taki wynik pozwolił jej nie tylko zająć wysokie miejsce, ale także zdobyć czwartą kategorię szachową.
Bartosz Nicałek najlepszy w szachach błyskawicznych
Emocji nie zabrakło również podczas turnieju szachów błyskawicznych. W grupie E bezkonkurencyjny okazał się Bartosz Nicałek, który zakończył rywalizację na 1. miejscu. Szymon Okoń również znalazł się w czołówce, zajmując 8. pozycję.
W dodatkowym turnieju głównym Kamil Mierzwa uplasował się na 14. miejscu, natomiast Mateusz Mierzwa zdobył 4 punkty.
Najlepsi zawodnicy festiwalu otrzymali nagrody pieniężne, puchary, dyplomy oraz nagrody rzeczowe.
Nie tylko szachy. Organizatorzy zadbali o atmosferę
Uczestnicy dobrze wspominają nie tylko rywalizację przy szachownicach. Organizatorzy zadbali również o atmosferę podczas całego festiwalu. Na zawodników czekał m.in. stół pełen ciasteczek, napojów i różnych przekąsek.
Za przygotowanie tego poczęstunku i stworzenie przyjaznej atmosfery podziękowania należą się dyrektor Żanecie Mikule.
Zawodnicy Orlika z żalem opuszczali Iwonicz. Jak podkreślają, festiwal był bardzo udany, dlatego już teraz zapowiadają swój udział w jego jesiennej edycji.
Nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwał sędzia klasy międzynarodowej Krzysztof Skiba. Jego pomocnikiem był doświadczony sędzia Robert Stefański z Sędziszowa.
Reprezentanci Orlika Rudnik nad Sanem dziękują także władzom miasta oraz MOSiR-owi za umożliwienie im wyjazdu na zawody i reprezentowania Rudnika nad Sanem podczas festiwalu.
Info i zdjęcia GiM Rudnik nad Sanem

Komentarze