Do pierwszego zatrzymania doszło w Cholewianej Górze w gminie Jeżowe. 53-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, kierując samochodem dostawczym marki Toyota, jechał z prędkością 104 km/h. Ze względu na to, że wykroczenie popełnił w warunkach recydywy, został ukarany mandatem w wysokości 3 tysięcy złotych i 13 punktami karnymi.
W miejscowości Wólka (gmina Harasiuki), ten sam patrol zatrzymał 67-letniego kierowcę mazdy, który pędził przez teren zabudowany z prędkością 116 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy i musi zapłacić 2 tysiące złotych mandatu. Dodatkowo na jego konto trafiło 14 punktów karnych.
Z kolei w Rudniku nad Sanem policjanci zatrzymali 19-latka prowadzącego seata. Pomiar wykazał, że młody kierowca jechał 113 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. On również otrzymał 2 tysiące złotych mandatu i 14 punktów karnych.
Łącznie w ciągu trzech dni funkcjonariusze odebrali prawa jazdy trzem kierującym, którzy zlekceważyli przepisy. Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych, a konsekwencje lekkomyślnej jazdy mogą być dużo poważniejsze niż finansowe kary i punkty karne.
Komentarze