Opłata od „małpek” obowiązuje w Polsce od 2021 roku i jest podzielona w połowie między budżety gmin a Narodowy Fundusz Zdrowia. Dzięki temu samorządy, w tym Stalowa Wola, mogą finansować lokalne programy profilaktyczne, edukacyjne oraz wsparcie dla osób z problemem alkoholowym.
W skali Podkarpacia Stalowa Wola zajmuje czwarte miejsce, tuż za Rzeszowem (1,83 mln zł), Mielcem (494,5 tys. zł) i Przemyślem (490,3 tys. zł). Kolejne miasta w zestawieniu to Krosno (416,4 tys. zł) oraz Sanok (312,7 tys. zł).
Od 1 stycznia 2026 roku w Stalowej Woli wejdzie w życie nocny zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach od 22:00 do 6:00. Władze miasta wskazują, że ograniczenie dostępności napojów alkoholowych w nocy ma zmniejszyć szkodliwą konsumpcję, szczególnie wśród osób sięgających po „małpki” i nie tylko w późnych godzinach.
Choć wpływy z opłat zasilają lokalne budżety, eksperci przestrzegają, że sprzedaż małych butelek może sprzyjać częstszemu sięganiu po alkohol. Dlatego władze miasta podkreślają, że środki z opłaty powinny być wykorzystane na działania ograniczające szkody związane z alkoholem, takie jak kampanie edukacyjne czy wsparcie dla osób uzależnionych.
Dane te pokazują, że „małpki” nadal odgrywają znaczącą rolę na rynku alkoholu w Stalowej Woli i całym regionie. Dla lokalnych władz to nie tylko źródło dochodów, ale także wyzwanie w zakresie zdrowia publicznego.
Komentarze