W pierwszej połowie głównym aktorem meczu był Maksymilian Hebel. W 32. minucie sędzia podyktował rzut wolny po faulu na nim, a ten nie czekał na gwizdek. Ustawił piłkę i posłał ją w kierunku rzeszowskiej bramki, z której daleko wyszedł Bochniarz. Bramkarz Resovii zdołał jednak wrócić i końcami palców wybić piłkę nad poprzeczkę. Gdyby to „wpadło”, z całą pewnością Hebel byłby kandydatem do zdobycia najefektowniejszej bramki rundy, a może nawet całego sezonu.
Chwilę później bramkarz Resovii był już jednak bezradny. Po uderzeniu… Hebla. Obrońcy Resovii wybili piłkę po strzale Żemły pod nogi Hebla, a ten popisał się celnym uderzeniem zza pola karnego. Piłka wpadła do siatki na wysokości metra, tuż przy słupku.
Po przerwie lepiej prezentowała się Resovia. Goście wypracowali sobie trzy znakomite okazje strzeleckie, lecz żadnej nie potrafili zamienić na gola. W 72. minucie sytuacji „sam na sam” nie wykorzystał Ortíz. Chwilę później świetną interwencją przy uderzeniu Kolumbijczyka popisał się Piotr Żemło, a w 84. minucie nad poprzeczkę „wypalił” z 14 metrów Mida.
W ostatnich minutach meczu zrobiło się na boisku niezwykle nerwowo. Ortíz brutalnie sfaulował Patryka Zauchę. Było to przewinienie na czerwoną kartkę, ale sędzia ukarał go tylko „żółtkiem”, a czerwony kartonik pokazał Piotrowi Żemło, który odepchnął piłkarza Resovii. Nie była to jedyna pomyłka pana Lewandowskiego w tym meczu. W 63. minucie powinien usunąć z boiska Damiana Oko za faul na Zausze – skończyło się tylko na pokazaniu żółtej kartki.
W doliczonym czasie gry, Adam Chrzanowski znakomicie obsłużył długim podaniem wprowadzonego na boisko kilka minut wcześniej Macieja Śliwkę, a ten popisał się kapitalnym uderzeniem z pola karnego, po którym piłka wpadła do siatki tuż przy „dalszym” słupku. I sędzia odgwizdał koniec spotkania.
STAL STALOWA WOLA - RESOVIA 2:0 (1:0)
1-0 Hebel (33)
2-0 Śliwa (90+4)
Stal: Smyłek - Zaucha, Żemło, Furtak, Chrzanowski - Kamiński (82 Śliwa), Nawrocki (73 Saj), Żyra (73 Bongo), Hebel (82 Radecki), Rogalski - Jeleń (56 Wolny).
Resovia: Bochniarz - Rębisz, Banach, Oko, Grasza (60 Romanowski) - Szkiela (69 Kuzera), Chojecki (78 Szwoch), Letniowski, Jaroch, Zimnicki (61 Mida) - Krawczyk (61 Ortíz).
Sędziował Leszek Lewandowski (Zabrze)
Żółte kartki: Furtak, Hebel - Grasza, Jaroch, Oko, Ortíz.
Czerwone kartki: Żemło (90. minuta) oraz trener Arczewski (74. minuta).
Komentarze