Początek spotkania nie zapowiadał jeszcze tak wyraźnego rozstrzygnięcia. Przez dwie pierwsze kwarty oba zespoły grały falami, a wynik długo pozostawał sprawą otwartą. Stal schodziła jednak na przerwę z ośmiopunktową zaliczką 50:43.
Po zmianie stron gospodarze przyspieszyli. Szczelniejsza obrona i agresywna gra pozwoliły wymuszać na rywalach straty i skutecznie kontratakować. Przed ostatnią odsłoną przewaga gospodarzy urosła do 14 punktów. W czwartej kwarcie Stal nie pozwoliła już sobie odebrać zwycięstwa. Dwie minuty przed końcem prowadziła różnicą 21 punktów.
Do pełnej satysfakcji zabrakło jednak skuteczności zza linii 6,75 m. Stal trafiła zaledwie 2 z 21 prób „za trzy”. Przy takiej statystyce trudno mówić o szczególnym powodzie do dumy, zwłaszcza we własnej hali. Na szczęście gospodarze nadrobili to dobrą obroną, grą w szybkim ataku i skutecznością z innych pozycji.
STAL STALOWA WOLA - MKS II DĄBROWA GÓRNICZA 97:81 (32:24, 18:19, 21:14, 26:24)
STAL: Siemianiuk 23, Maciejak 20 (1x3, 8 as.), Zaguła 17 (7 as.), Klawa 9, Kubiak 6 oraz Jarecki 11 (1x3), Kunc 10, Paterek 2, Jadas, Łabuda, Baran, Zając.
MKS: Jakubiec 22 (2x3), Paluch 14 (1x3), Musiałek 10, Jęch 9 (11 zb.), P.Wojdała 7 oraz Slota 6 (1x3), Oracz 5, Wojtas 4 (1x3), Lulek 2, Wiśniewski 2.
Sędziowali: Marcin Ławnik, Dominik Hałka
Widzów 225.
Komentarze