Stal zamiast zmniejszyć stratę do lidera do pięciu punktów, traci już do niego jedenaście „oczek”. Jeśli wciąż chce liczyć się w walce o awans do III ligi, nie może pozwolić sobie na kolejną wpadkę. Tym bardziej, że do tej pory żadnej drużynie nie udało się wywieźć kompletu punktów z jej stadionu. Jesienią w Nisku padł remis 1:1 po golach Mażysza dla Sokoła i Piątka dla Stali.
W dobrych nastrojach do Błażowej pojedzie Stal Gorzyce, która w pierwszym wiosennym meczu wygrała w Łowisku. Jej rywalem będzie outsider tabeli. Zespół z Błażowej rozpoczął rundę od porażki w Wiązownicy 2:4. Drużyna prowadzona przez trenera Kamila Jagusiaka, który w grudniu zastąpił Konrada Bobera, w tym sezonie wygrała u siebie tylko raz – pokonując LKS Czeluśnica 5:1.
Trzecia z naszych drużyn, ŁKS Łowisko, zagra w Ropczycach z Błękitnymi. Gospodarze zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i w pierwszym wiosennym spotkaniu przegrali u siebie z Cosmosem Nowotaniec 1:4. Warto jednak pamiętać, że jesienią to właśnie Błękitni wygrali w Łowisku 2:1, inkasując jedyne do tej pory wyjazdowe zwycięstwo w sezonie.
14 marca: Błękitni Ropczyce - ŁKS Łowisko (15), Stal Łańcut - Sokół Nisko (15), Błażowianka - Stal Gorzyce (18)
Komentarze