Jubilat urodził się w 1926 roku. Choć większość życia spędził w Nisku, przez lata mieszkał także w innych częściach kraju. Było to związane z jego służbą w wojsku. Do armii trafił jeszcze w czasie niemieckiej okupacji i przez wiele lat pozostawał żołnierzem zawodowym. Służbę zakończył w latach 60., odchodząc z wojska w stopniu kapitana.
Po zakończeniu kariery wojskowej podjął pracę cywilną - przez pewien czas był związany z koleją. Z czasem wrócił na stałe do rodzinnego Niska. Dziś mieszka z żoną w domu na osiedlu Malce.
Pan Edward może pochwalić się dużą rodziną. Ma troje dzieci, pięcioro wnucząt i jedenaścioro prawnucząt. Jedną z jego największych pasji pozostaje muzyka. Jubilat od lat gra na akordeonie i - mimo sędziwego wieku - wciąż chętnie sięga po instrument.
W dniu setnych urodzin pana Edwarda odwiedzili także przedstawiciele Urzędu Gminy i Miasta w Nisku, którzy złożyli mu życzenia i wręczyli upominki. Były również kwiaty, tort oraz tradycyjne odśpiewanie „200 lat” w gronie rodziny.
Fot. www.nisko.pl
Komentarze