Jeszcze przed ostatnią serią spotkań wydawało się, że los mistrzostwa jest w rękach Rotundy Krzeszów, która od wielu miesięcy przewodziła ligowej stawce i miała punkt przewagi nad Sanem. Piłka nożna po raz kolejny pokazała jednak swoją nieprzewidywalność. Lider przegrał na wyjeździe z Herosami Krzaki-Słomiana, a San wykorzystał swoją szansę w stu procentach.
Zespół ze Stalowej Woli od pierwszych minut dominował w starciu z Sanną, lecz długo nie potrafił przełożyć przewagi na bramki. Goście mogli liczyć na znakomicie dysponowanego 17-letniego Dawida Sołtysa. Bramkarz Sanny ratował swój zespół w sytuacjach wydawałoby się beznadziejnych, wygrywając pojedynki sam na sam i zatrzymując kolejne ataki gospodarzy.

Przy wyniku 3:0 emocje związane z samym spotkaniem praktycznie się skończyły. Licznie zgromadzeni kibice oglądali piłkarski festiwal zakończony efektownym zwycięstwem Sanu 6:2. Równolegle napływały informacje z Krzeszowa, które oznaczały jedno, że San nie tylko awansował do klasy A, ale także sięgnął po mistrzostwo ligi.
Po ostatnim gwizdku na murawie zapanowała ogromna euforia. Na środku boiska pojawili się piłkarze, członkowie sztabu szkoleniowego oraz kibice. Nie brakowało wspólnych śpiewów, okrzyków radości i rac odpalonych w klubowych barwach. Stadion spowił gęsty dym w kolorach czerni i czerwieni.

– To jest w pełni zasłużony awans. Wygraliśmy 16 meczów z rzędu. Przypadkiem? Nie. Ci chłopcy ciężko pracowali na ten sukces. Gratuluję zawodnikom, dziękuję moim kolegom z Sanu, zarządowi oraz rodzicom za zaufanie i wsparcie na każdym kroku. Gorące podziękowania kieruję także do naszych kibiców - mówił po meczu szczęśliwy trener Sanu Paweł Kosior, były piłkarz klubu i jeden z jego najskuteczniejszych strzelców w historii.
SAN STALOWA WOLA - SANNA ZAKLIKÓW 6:2 (2:0)
1-0 Matuszkiewicz (33), 2-0 Jakubiec (43), 3-0 Jakubiec (47), 4-0 Chyba (67), 4-1 D.Czajka (67), 5-1 Chyb (69), 6-1 Gątarz (71), 6-2 Mochl (86)
SAN: Gancarczyk - Mazur, Dyjak, Buczek, Kuziora (80 Moskal), Szymczykiewicz (65 Leśniowski), Maciałek (75 Kasprzak), Szypuła (75 Muc), Chyb (72 Nowak, 80 Strużyński), Matuszkiewicz (67 Gątarz), Jakubiec (80 Krawiec).
SANNA: Sołtys - Sawa (46 Zarzeczny), Ostrowski (60 Oszust), Niedziałek, Odzrywowslki, Mrok (46 Jabłoński), Mochl, B.Czajka, Jaskowiak (60 Działo), D.Czajka (88 Komierzyński), Bryczek (68 Chmielnicki)
Sędziował Damian Biały.
W pozostałych meczach 26. kolejki:
Herosi Krzaki-Słomiana - Rotunda Krzeszów 6:0 (3:0)
Masternak 2, Pieróg,. Ziarno, Lokaj, Urbanik
Huragan Zdziechowice - Tanew Harasiuki 0:5 (0:1)
Pieróg 2, Baryła, Młynarski, Małysza
Wichry Rzeczyca Długa - Orzeł Rudnik nad Sanem 2:4 (0:1)
Kata, Kogut - Andrzejewski 2, Chaber, Kluk
Jutrzenka Kopki - WKS Kurzyna 3:4 (1:0)
Pliszka, Oczkowski, Melnik - Szafran, K.Wołoszyn, Ryczko, Kozdra
Czarni II Lipa - Lotnik Turbia 4:4 (4:1)
Kozieł 3, Górniak - Michał Bełzak 2, Marcin Bełzak, Moskal
Tabela za www.regiowyniki.pl

Komentarze