Tegoroczna edycja nawiązywała do lat 20. i 30. XX wieku. Historia nie ograniczała się jednak do opowieści i eksponatów. Organizatorzy przygotowali program, który pozwalał zajrzeć do codzienności sprzed blisko stu lat – zobaczyć ówczesne stroje i mundury, poznać dawne środki transportu, sport, muzykę i rozrywkę.
Żywa historia na rozwadowskim Rynku
Jedną z najważniejszych części wydarzenia była strefa żywej historii. Na Rynku pojawili się rekonstruktorzy prezentujący dawne umundurowanie, wyposażenie oraz elementy codzienności żołnierzy i funkcjonariuszy.
W festiwalu uczestniczyli m.in. rekonstruktorzy z GRH III Okręgu Policji Państwowej Komisariat w Radomiu, Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów, SRH „Partyzant”, GRH 45 Infanterie CK Przemyśl, GRH KuK Sturmtruppen, GRH „Zamość 1920” oraz GRH Grupa Stalowa Wola im. ppłk. S. Trzebuni.
Historyczne mundury i wyposażenie w otoczeniu zabudowy starego Rozwadowa tworzyły wyjątkową scenerię. Rekonstruktorzy nie tylko prezentowali swoje zbiory, ale również chętnie opowiadali o odtwarzanych przez siebie formacjach i wydarzeniach.
Na bicyklu i rikszą
Dużym zainteresowaniem cieszyło się Mobilne Muzeum Rowerów. Tutaj eksponatów nie trzeba było oglądać wyłącznie z dystansu. Chętni mogli sami przekonać się, jak podróżowano przed laty.
Do dyspozycji uczestników była m.in. replika XIX-wiecznego bicykla. Można było również skorzystać z przejażdżki rikszą. Nietypowe pojazdy przyciągały zarówno dzieci, jak i dorosłych i szybko stały się jedną z najbardziej widowiskowych atrakcji festiwalu.
Miłośników dawnej motoryzacji przyciągał natomiast zlot zabytkowych samochodów Automobilklubu Stalowa Wola. Klasyczne auta doskonale wpisały się w klimat imprezy i były wdzięcznym tłem do pamiątkowych zdjęć.
PKS San najlepszy w Retro Lidze
Sporo emocji dostarczyła także sportowa część wydarzenia. Na rozwadowskim Rynku rozegrano mecze Retro Ligi, nawiązujące do piłkarskich rozgrywek z okresu międzywojennego.
Najlepiej w turnieju zaprezentowała się drużyna PKS San, która zwyciężyła w retro rozgrywkach. Piłkarze pokazali, że podróż w przeszłość może mieć także bardzo sportowy charakter.
Retro Liga była przy okazji okazją do przypomnienia, jak ważną częścią życia społecznego już przed wojną był futbol. Historyczne stroje i oprawa sprawiły, że nie był to zwyczajny turniej, lecz kolejny element opowieści o minionej epoce.
Rozwadów sprzed lat
Festiwal był również okazją do poznania historii samego Rozwadowa. Chętni mogli wybrać się na spacer „Śladami międzywojennej historii”, prowadzony przez Krzysztofa Adamka. Uczestnicy ruszyli spod pomnika króla Jana III Sobieskiego, by odkrywać miejsca i opowieści związane z dawnym miastem.
W programie znalazła się także debata „Rozwadowskie i stalowowolskie elity – portret lokalnej inteligencji końca lat 30. XX wieku”, którą prowadzili Joanna Rybak i Piotr Słuchocki.
Nie zabrakło również kolejowego Rozwadowa. Udostępniona została rozwadowska makieta kolejowa przy ul. Targowej, można było także zobaczyć zabytkowy parowóz przy ul. Dąbrowskiego, obok dworca PKP.
Dzieci miały co robić
Sporo atrakcji przygotowano dla najmłodszych uczestników. W strefie edukacyjno-warsztatowej dzieci mogły zaprojektować własny T-shirt w stylu retro, przygotować pocztówkę z dawnego Rozwadowa czy odwiedzić Obwoźne Biuro Patentowe Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego.
Były warsztaty plastyczne, „Majsterkowo”, dmuchańce i strefa warkoczyków. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także retro fotościanka, przy której można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Dzięki temu festiwal nie był propozycją wyłącznie dla pasjonatów historii. Na Rynku całe rodziny mogły spędzić kilka godzin, a najmłodsi poznawali przeszłość przede wszystkim poprzez zabawę.
Muzyka, kabaret i potańcówka
Przez całe popołudnie sporo działo się również na scenie. Swoje prezentacje przygotowały grupy rekonstrukcji historycznej. Wystąpiła Amatorska Trupa Kabaretowa Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego „COPnięci”, a muzyczny akcent zapewniła Kapela Podwórkowa „Rozwadów” z udziałem chóru męskiego Grupy Rekonstrukcyjnej „Żołnierze Wojska Polskiego Wrzesień 1939” z Jastkowic.
Zwieńczeniem całego dnia była potańcówka retro. Wieczorem Rynek zamienił się w plenerowy parkiet, nawiązujący klimatem do zabaw sprzed dekad.
Druga edycja Festiwalu Historycznego pokazała, że przeszłość można przypominać na wiele sposobów – nie tylko poprzez muzealne eksponaty, ale również muzykę, sport, rekonstrukcje, zabawę i bezpośrednie spotkanie z historią.
Organizatorami wydarzenia były Muzeum Regionalne w Stalowej Woli oraz Zrzeszenie Miłośników Rozwadowa. Festiwal został współfinansowany z budżetu Województwa Podkarpackiego w ramach programu WspółKultura oraz dofinansowany z budżetu Gminy Stalowa Wola.
Komentarze