Do kontroli doszło w piątek i sobotę na terenie powiatu stalowowolskiego. W piątek policjanci ujawnili cztery takie przypadki, a dzień później – kolejne dwa.
Najwięcej alkoholu w organizmie miała 67-letnia mieszkanka Żabna, zatrzymana w piątek przed godziną 8. Badanie wykazało u niej ponad 2 promile alkoholu. Pozostali rowerzyści mieli od 0,2 do 1 promila.
Za jazdę na rowerze po alkoholu pięciu cyklistów zostało ukaranych mandatami w wysokości 2500 zł, a jeden - 1500 zł.
Policja przypomina, że jazda po alkoholu to nie tylko wykroczenie, ale realne zagrożenie dla życia i zdrowia - zarówno samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i odpowiedzialność na drodze.
Komentarze