5.0 / 5
Stalowa Wola 9 kwietnia 2026

Przymiarka do likwidacji biblioteki

Radni wojewódzcy przyjęli uchwałę otwierającą drogę do likwidacji ośmiu Bibliotek Pedagogicznych, w tym książnicę w Stalowej Woli. Swój zamiar tłumaczą kosztami utrzymania i spadkiem wypożyczeń. Gwarantują, że żaden bibliotekarz nie straci pracy i żadna książka nie przepadnie. Mimo tych gwarancji część radnych nie poparła uchwały.

REKLAMA

Na Podkarpaciu jest 20 Bibliotek Pedagogicznych, w tym cztery wiodące, w byłych miastach wojewódzkich. W imieniu samorządu nadzór nad wszystkimi wykonuje Podkarpacki Zespół Placówek Wojewódzkich. Krystyna Wróblewska, dyrektor PZPW przekonuje, że utrzymywanie dziś wszystkich placówek nie ma uzasadnienia. Jest mniej nauczycieli, tak samo studentów i uczniów, przez co maleje ilość wypożyczeń. Nie maleją tylko koszty utrzymania. Najwyższe to oczywiście płace 79. nauczycieli bibliotekarzy. Dyr. Wróblewska wskazuje też na koszty utrzymania lokali bibliotecznych, ich nieprzystosowanie dla niepełnosprawnych. Do likwidacji szefowa PZPW wskazała te biblioteki, które nie mieszczą się w budynkach należących do samorządu województwa. Paradoksalnie na liści do zamknięcia nie znalazła się największa, Wojewódzka BP w Rzeszowie, która wynajmuje powierzchnię od Rzeszowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Jeżeli nie znajdą się konkretne przeszkody, we wrześniu Sejmik podejmie kolejną uchwalę, tym razem już o likwidacji i 8 bibliotek przejdzie do historii. Przeszkodą znaczącą może być brak zgody Podkarpackiego Kuratora Oświaty, który ma wątpliwości co do „hurtowej” likwidacji BP. Oprócz Stalowej Woli książnice mają być zamknięte też w: Kolbuszowej, Leżajsku, Łańcucie, Strzyżowie, Brzozowie, Lesku i Ustrzykach Dolnych. Przeciwko pomysłowi Sejmiku burzy się południe Podkarpacia. W Ustrzykach Dln. odbyła się konferencja, podczas której pos. Bartosz Romanowicz dowodził, że likwidacja bibliotek w otulinie Bieszczadów będzie tyleż odcięciem nauczycieli od źródeł naukowych, co wszystkich mieszkańców od szeroko pojętej kultury.

Stalowa Wola na razie milczy. Gdyby doszło do najgorszego, dwie pracownice biblioteki musiałyby dojeżdżać do pracy w Nisku lub Tarnobrzegu. Z planowanych do zamknięcia bibliotek, stalowowolska jest największa. Działa od 1962 r. i dysponuje imponującym zbiorem 64. tys. woluminów. Zbiór ten, wg dyr. K. Wróblewskiej miałby w całości trafić do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Stalowej Woli tworząc nowy dział pedagogiczny. Jego utrzymanie też będzie kosztować, tyle, że miasto, a nie województwo jak do tej pory. Obecnie Biblioteka Pedagogiczna zajmuje kilka pomieszczeń na parterze powiatowego budynku Bursy Międzyszkolnej przy ul. Orzeszkowej. Jego adaptacja dla potrzeb niepełnosprawnych byłaby najtańszą tego rodzaju operacją w mieście.

Biblioteki Pedagogiczne likwidowane są nie tylko na Podkarpaciu. Operacje „optymalizacji sieci bibliotek” przeprowadzane są też m.in. w woj. łódzkim i świętokrzyskim. Tych działań nigdzie nie poprzedziły konsultacje społeczne i to budzi największy sprzeciw czytelników przyzwyczajonych do wypożyczeni w BP. Najbardziej widocznym tego przejawem są listy protestacyjne. Głównie w Łódzkiem, gdzie samorząd chce zlikwidować 18 książnic.

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Komentarze

Nauczycielka
2026-04-10 20:59:16
Co to za pomysł żeby zamykać większą filię, z dużo lepszym księgozbiorem specjalistycznym niż w Nisku(tam jest tak na prawdę głównie beletrystyka więc konkurencja dla miejskiej), tylko dlatego, że tam są we własnej siedzibie?! Jak sam Pan redaktor pisze, niewielki koszt i można przygotować podjazd dla wózków (kto tam bywa, wie że jest na to miejsce). Pomijam już fakt, że filia w Stalowej Woli od lat jest lokalowo zaniedbana i traktowana po "macoszemu", dobrze że bibliotekarki trzymają poziom i zawsze pomogą.
Czytelnik
2026-04-13 11:02:28
Myślę, że o wyborze likwidacji biblioteki pedagogicznej w Stalowej Woli, a nie w Nisku, przesądzić mogły warunki lokalowe. W Nisku biblioteka znajduje się w centrum miasta, ma podjazd dla wózków, przestronne pomieszczenia i dużą czytelnię. Obawiam się, że w razie najgorszego, czyli likwidacji, do czego oby, broń Boże, nie doszło, księgozbiór może się rozproszyć. Nie sądzę, żeby biblioteka miejska przejęła go w całości, bo w bibliotece pedagogicznej są też starsze książki i takie, które biblioteka publiczna zapewne ma w swoich zbiorach i nie potrzebuje kolejnych dodatkowych. Część pozycji mogłaby zostać wpisana, część zapewne poszłaby na kiermasz za parę złotych, a część niestety na makulaturę. Aż chce się napisać: Boże, chroń biblioteki pedagogiczne przed likwidacją!
Bibliotekarz-emeryt
2026-04-09 19:49:43
Najłatwiej jest likwidować. Bibliotekarze bibliotek publicznych nie mają takiej wiedzy pedagogicznej jaką posiadają ci z bibliotek pedagogicznych. Przez wiele lat gromadzili księgozbiory znając potrzeby nauczycieli i studentów różnych kierunków . Szkoda, że tak łatwo władze marnują pracę wielu bibliotekarzy.

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu