Przemysław Sioda rozpoczął turniejowe zmagania w grze pojedynczej od drugiej rundy. Rozstawiony w tych mistrzostwach z numerem 1 tenisista MKT Stalowa Wola pokonał w pierwszym występie Bartosza Skałę ze Szczecina 6:3, 7:6. W ćwierćfinale wyeliminował Kacpra Vu Longa z DeSki Warszawa 6:3, 6:0, a w półfinale… odpoczywał. Jego rywal, Bartłomiej Maroszek oddał mecz walkowerem. W finale Przemysław Sioda pokonał doskonale sobie znanego, chociażby z wieloletnich występów na kortach stalowowolskich, Leszka Września z Warszawy 6:3, 4:6, 10:8.
Na półfinale kategorii Open zakończył zmagania drugi zawodnik MKT Stalowa Wola - Antoni Mierzwa. w pierwszej rundzie nasz tenisista miał wolny los, w drugiej pokonał Jakuba Wawrzyniaka ze Szczecina 6:1, 6:2, w ćwierćfinale nie dał żadnych szans Franciszkowi Gwiazdowskiemu (Radość 90 Warszawa) 6:0, 6:1, a w półfinale przegrał z Wrześniem 6:4, 4:6, 3:10.
Do Stalowej Woli pojechały także złote medale za wygranie turnieju deblowego w kategorii Open. Sioda z Mierzwą pokonali kolejno: Macieja Jasieńskiego (DeSki Warszawa) i Sebastiana Pietrzaka (Józefosław) 2:6, 6:4, 10:6, Franciszka Gwiazdowskiego i Ignacego Skarżyńskiego (obydwaj Radość 90 Warszawa) 6:3, 6:4 i Kajetana Kossakowskiego (Stow. Tarnovsky Mario Tennis Club Piaseczno) i Wojciecha Lutkowskiego (Break Warszawa) 3:6, 6:3, 10:7.

Komentarze