W pierwszej odsłonie kibice oglądali dość wyrównany pojedynek. Obie drużyny starały się grać odważnie i ofensywnie, lecz brakowało jednym i drugim klarownych sytuacji strzeleckich.
Sokół przyspieszył po przerwie
Po zmianie stron inicjatywę coraz wyraźniej przejmowali gospodarze. Sygnał do ataku dał Krystian Pietrzyk, który dwukrotnie groźnie uderzał z dystansu. Za każdym razem świetnymi interwencjami popisywał się Dominik Pasterczyk, utrzymując Karpaty w grze.
Skapitulował dopiero w 65. minucie. Debiutujący w barwach Sokoła Wiktor Rękas idealnie dośrodkował w pole karne, a Dawid Bieniasz wyskoczył najwyżej do piłki i precyzyjną „główką” otworzył wynik spotkania.
Dwa ciosy z jedenastu metrów
Osiem minut później gospodarze zadali kolejny cios. Po dośrodkowaniu Jakuba Lebiody z rzutu rożnego, w polu karnym sfaulowany został Jakub Mażysz. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany. Pasterczyk wyczuł intencje strzelca, jednak futbolówka wpadła do siatki tuż przy słupku.
Po stracie drugiego gola z drużyny Karpat wyraźnie uszło powietrze. W 83. minucie Mażysz ponownie egzekwował rzut karny – tym razem po faulu na Bieniaszu i znów zachował zimną krew.
Blisko honorowego trafienia
W końcówce meczu goście mogli jeszcze zdobyć honorowego gola. Z 12 metrów uderzył Sando, lecz fenomenalną interwencją popisał się Halamaka, który w ekwilibrystyczny sposób wybił piłkę głową z linii bramkowej. Chwilę później sędzia z Lubaczowa odgwizdał koniec spotkania.
SOKÓŁ NISKO - KARPATY KROSNO 3:0 (0:0)
1:0 Bieniasz (65), 2-0 Mażysz (73-rzut karny), 3-0 Mażysz (83-rzut karny)
SOKÓŁ: Konefał - Maćkowiak (62 Jowett), Stępień, Rękas, Halamaka, Bieniasz (84 Jarosz), Bednarz (76 Dziopak), Pietrzyk, Olszowy, Lebioda (80 Chmaj), Mażysz.
KARPATY: Pasterczyk - Gierlasiński (74 Prugar), Kiełb, Stasz, Smoleń (84 Saj), Król, Radulj (84 Niezgoda), Paczkowski, Cole (65 Fundakowski), Dziadosz (86 Debiczak), Sandro.
Sędziował Krystian Kołodziej (Rzeszów).
Żółta kartka Dziopak.
Widzów 120.
Komentarze