Tak ma wyglądać Zakład Odzysku Energii w Stalowej Woli. Fot. wizualizacja inwestora
5.0 / 5
Stalowa Wola 28 sierpnia 2026

Pozwolenie na budowę spalarni w Stalowej Woli zaskarżone

3 sierpnia Starostwo Powiatowe w Stalowej Woli wydało pozwolenie na budowę Zakładu Odzysku Energii, potocznie nazywanego spalarnią odpadów. Od decyzji odwołało się Towarzystwo na rzecz Ziemi z Oświęcimia. Sprawą zajmuje się obecnie wojewoda podkarpacka. – Mam nadzieję, że we wrześniu ruszymy z tą inwestycją. Czekamy niecierpliwie w blokach startowych – mówi „Sztafecie” Radosław Sagatowski, prezes Miejskiego Zakładu Komunalnego w Stalowej Woli.

REKLAMA

Zakład ma domknąć lokalny system

Zakład Odzysku Energii ma powstać na terenie stalowowolskiej strefy przemysłowej, na otoczonej lasem działce o powierzchni około 1,5 hektara, zlokalizowanej za firmą Alutec.

Instalacja ma domknąć lokalny system gospodarowania odpadami – od ich zbiórki i segregacji, przez mechaniczno-biologiczne przetwarzanie, aż po termiczne zagospodarowanie frakcji kalorycznej. To właśnie ostatni etap będzie odbywał się w Zakładzie Odzysku Energii.

Obecnie powstające z tej frakcji paliwo alternatywne, czyli pre-RDF i RDF, Miejski Zakład Komunalny przekazuje między innymi cementowniom. Za jego zagospodarowanie musi jednak płacić od 700 do 800 zł za tonę. Tymczasem tylko w 2025 roku Zakład Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Stalowej Woli wyprodukował blisko 16 tys. ton pre-RDF. Roczne koszty zagospodarowania tej frakcji liczone są więc w milionach złotych.

Ciepło ma być tańsze

W lutym 2025 roku prezes MZK Radosław Sagatowski zapowiedział na łamach „Sztafety”, że po uruchomieniu Zakładu Odzysku Energii cena ciepła w Stalowej Woli może spaść nawet o jedną trzecią.

Przygotowania do budowy zakładu rozpoczęły się w lutym 2020 roku od zlecenia wykonania wstępnego studium wykonalności inwestycji. 30 kwietnia 2025 roku rozstrzygnięto przetarg, a 7 lipca podpisano umowę z wykonawcą.

Zakład wybuduje konsorcjum dwóch firm: SBB Energy z Opola oraz AJ Profibud z Chmielnika na Podkarpaciu. Inwestycja będzie realizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Jej wartość wynosi blisko 314 mln zł netto, co czyni ją najdroższym projektem w historii Miejskiego Zakładu Komunalnego w Stalowej Woli.

Towarzystwo obawia się wpływu na środowisko

Inwestycja znalazła się jednak na celowniku Towarzystwa na rzecz Ziemi z Oświęcimia. Organizacja protestowała wcześniej również przeciwko wycince drzew prowadzonej w związku z budową Strategicznego Parku Inwestycyjnego w Stalowej Woli.

Zdaniem przedstawicieli Towarzystwa Zakład Odzysku Energii może niekorzystnie oddziaływać na lokalne środowisko i stanowić zagrożenie dla miejscowego ekosystemu. Organizacja odwołała się więc od pozwolenia na budowę wydanego przez stalowowolskie starostwo.

Prezes MZK stanowczo odpiera te zarzuty. Podkreśla, że zakład zostanie wyposażony w nowoczesne systemy oczyszczania spalin powstających w procesie termicznego przekształcania odpadów. Według inwestora instalacja ma być bezpieczna dla środowiska, a koszt systemów zabezpieczających i oczyszczających stanowi około jednej trzeciej wszystkich wydatków na inwestycję.

„Na drugi dzień ruszamy z budową”

Radosław Sagatowski liczy, że wojewoda podkarpacka rozpatrzy odwołanie jeszcze we wrześniu, a pozwolenie na budowę stanie się ostateczne.

– Gdy tak się stanie, na drugi dzień ruszamy z budową – zapowiada prezes MZK.

Podtrzymuje również wcześniejszą deklarację dotyczącą obniżenia cen ciepła dla mieszkańców.

– Gdybym dzisiaj miał tę spalarnię, ciepło w Stalowej Woli byłoby o 30 procent tańsze od obecnych stawek – mówi Radosław Sagatowski.

Zgodnie z obowiązującym harmonogramem prace budowlano-montażowe mają zakończyć się w lutym 2028 roku. W lipcu tego samego roku Zakład Odzysku Energii powinien zostać przekazany do eksploatacji.

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Komentarze

Alicja-2026
2026-08-30 13:07:30
Przede wszystkim nazwa spalarnia odpadów jest poprawna nazwą wpisaną do ustawy o oś. Nazwa Odzysku Energi to tylko przykrywka aby to lepiej brzmiało i było bardziej akceptowalne dla laików. W projekcie który dostał pozwolenia na budowę powinien być rozrysowany dokładnie do jakich budynków ciepło będzie dostarczane. Spalarnia będzie budowana w strefie przemysłowej więc jak bardzo to prawdopodobne aby ryć ulice przez miasto od budynku do budynku aby dostarczyć ciepło. Bo tak działa ciepłownia- dostarcza ciepło rurami do każdego budynku oddzielnie. Na końcu okaże się że zyskuje jedynie zakład obok i tylko dostanie trochę prądu ze spalarni. A mieszkańcy nic

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu