- To projekt ustawy, który został złożony przez pana prezydenta Karola Nawrockiego i który jest taką prawdziwą alternatywą dla unijnego programu Safe - mówił parlamentarzysta.
Krytyka unijnego mechanizmu
Poseł zwracał uwagę, że proponowany przez rząd Donalda Tuska unijny mechanizm finansowania budzi poważne zastrzeżenia. Wśród głównych argumentów wymienił tzw. warunkowość, czyli możliwość blokowania środków przez instytucje europejskie.
- Możliwość zablokowania tych środków bez żadnego realnego powodu (…) tylko i wyłącznie pod pretekstem działań politycznych Komisji Europejskiej jest możliwa - podkreślał.
Kolejnym problemem, jego zdaniem, jest ograniczona swoboda w wyborze uzbrojenia oraz wysokie koszty kredytu. Jak wskazał, w przypadku unijnego programu Polska mogłaby spłacić nawet 365 mld zł przy pożyczce wynoszącej 185 mld zł.
„Polski Safe 0 proc.” zamiast kredytu
Alternatywą ma być projekt prezydenta Karola Nawrockiego, zakładający finansowanie inwestycji obronnych z krajowych źródeł.
- Nie ma przede wszystkim tej zasady warunkowości (…) pożyczamy od Narodowego Banku Polskiego - mówił Weber. Dodał też, że rozwiązanie nie zakłada naliczania odsetek.
Polityk przekonywał, że państwo jest w stanie wygenerować tak duże środki, przypominając m.in. działania z czasów pandemii i tarcz antykryzysowych.
Wątek Huty Stalowa Wola
W trakcie konferencji pojawił się także lokalny temat dotyczący Huty Stalowa Wola. Poseł podkreślał, że zakład ma zapewnione zamówienia do 2029 roku, jednak brakuje długofalowej strategii.
- Problemem Huty Stalowa Wola nie jest to, co robić do 2029 roku, tylko (…) co po 2030 roku - zaznaczył.
Zwrócił również uwagę na niewykorzystane środki w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych oraz decyzje dotyczące części programów zbrojeniowych, które - jego zdaniem - powinny bardziej uwzględniać potencjał krajowych zakładów.
Rosnące ceny paliw
Druga część konferencji dotyczyła sytuacji na rynku paliw. Weber wskazywał na rosnące ceny i zaproponował konkretne rozwiązania.
- Złożyliśmy projekt ustawy obniżającej VAT na paliwo z 23 do 8% (…) chcemy, aby ceny paliw spadły o około złotówki na litrze - mówił.
Jak podkreślił, podobne działania były już stosowane w przeszłości i przyniosły realne oszczędności dla kierowców.
Apel do marszałka Sejmu
Na zakończenie poseł zaapelował do marszałka Sejmu o procedowanie obu projektów ustaw.
- Te dwie ustawy powinny być przepracowane jak najszybciej, żeby z jednej strony zadbać o nasze bezpieczeństwo, a z drugiej strony o nasze portfele - podsumował.
Konferencja była więc nie tylko prezentacją propozycji legislacyjnych, ale także krytyką działań rządu oraz wskazaniem - zdaniem posła - alternatywnych rozwiązań dla gospodarki i bezpieczeństwa kraju.

Komentarze