Podczas konferencji w Stalowej Woli poseł Rafał Weber podkreślał, że Program SAFE ma wzmocnić europejskie armie i wspierać przemysł zbrojeniowy, ale jego realizacja wzbudza kontrowersje.
- Program Safe, który został stworzony przez Komisję Europejską, a jego zadaniem, przynajmniej tak to jest przedstawiane, ma być wzmocnienie armii europejskich państw należących do UE, jest przedstawiany przez rząd Donalda Tuska jako "manna z nieba", albo jako "tsunami środków finansowych", które mają trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego. […] Skoro mamy zaciągnąć ogromną pożyczkę, bo tym jest de facto Program Safe, to jest pożyczka zaciągnięta na 45 lat, na potężną kwotę, Polsce jest przypisane około 185 mld złotych. Ta pożyczka będzie spłacana przez dwa pokolenia polskiego społeczeństwa - mówił Rafał Weber.
Poseł Weber zwracał uwagę na brak przejrzystości w pracach nad programem. - Od jesieni inicjowaliśmy taką debatę, niestety informacje udzielane przez rząd były bardzo mgliste, nieczytelne. […] Do tej pory polska opinia publiczna nie ma wiedzy co do wniosku i listy projektów, które mają być zrealizowane za pomocą tych środków dłużnych, tej ogromnej pożyczki. Taką wiedzę mają urzędnicy KE.
Poselskie zastrzeżenia dotyczą także ustawy regulującej Program SAFE, która została przyjęta przez Sejm bez uwzględnienia poprawek wnioskowanych przez posłów opozycji. Weber podkreślił, że odrzucono m.in. propozycje wyłączenia zasady warunkowości stosowanej przez Komisję Europejską i zapisania w ustawie, że 89 proc. środków powinno zostać w polskim przemyśle zbrojeniowym. Ustawa została przegłosowana w formie zaproponowanej przez obecny rząd.
Poseł wskazywał także na wątpliwości dotyczące beneficjentów programu.
- Nie ma w tym wniosku Huty Stalowa Wola jako tego podmiotu, który miałby realizować jakikolwiek kontrakt. Natomiast jak donoszą media, a rząd tego nie zaprzecza, w tym wniosku zawarta jest informacja, że ponad 2 miliardy euro zostanie przekazane spółce Polska Amunicja. Media donoszą, że nazwa tej spółki jest w tym wniosku wymieniona jako tego podmiotu, który będzie realizował zadanie - mówił Rafał Weber.
Poseł podkreślał potrzebę jawnej i transparentnej debaty. - Skoro obecny rząd zamierza zaciągnąć tak potężne zobowiązanie, to oczekiwaliśmy współpracy i od samego początku jasnej, transparentnej pracy nad konstrukcją wniosków, ale też nad wytypowaniem inwestycji i zakupów, które za te środki mają zostać zrealizowane.
Komentarze