Do zdarzenia doszło po godz. 16 w Kłyżowie. Policjanci z miejscowego posterunku prowadzili rutynowe kontrole trzeźwości. W pewnym momencie jeden z funkcjonariuszy wydał sygnał do zatrzymania kierującemu audi. Ten jednak zignorował polecenie, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.
Mundurowi ruszyli w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca nie reagował i kontynuował jazdę. Na jednym z zakrętów, już na terenie powiatu niżańskiego, doprowadził do kolizji - uszkodził lusterko w pojeździe jadącym z przeciwnego kierunku. Chwilę później, w Zarzeczu, zatrzymał samochód.
Za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec powiatu niżańskiego. Mężczyzna przyznał policjantom, że uciekał, ponieważ wcześniej pił alkohol i obawiał się kontroli. Badanie alkomatem potwierdziło jego słowa - miał blisko promil alkoholu w organizmie.
Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy. 21 stycznia 31-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Komentarze