Ogień szybko wymyka się spod kontroli
Obecne warunki atmosferyczne – wysuszona roślinność i często silniejszy wiatr – sprawiają, że ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko. W takich sytuacjach płomienie mogą w krótkim czasie objąć duży teren i przenieść się na pobliskie zabudowania, stwarzając poważne zagrożenie dla ludzi i mienia.
Służby przypominają, że ogień to żywioł, który bardzo łatwo może wymknąć się spod kontroli. Zdarza się, że osoby wypalające trawy same stają się ofiarami pożaru.
Wypalanie traw jest zabronione
Policja podkreśla, że wypalanie traw jest w Polsce prawnie zakazane. W zależności od skutków takiego działania sprawcy mogą ponieść odpowiedzialność karną.
Najpoważniejsze konsekwencje przewiduje art. 181 Kodeksu karnego, który dotyczy niszczenia przyrody w znacznych rozmiarach – grozi za to kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Jeszcze surowsze kary przewiduje art. 163 Kodeksu karnego, jeśli pożar stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w dużych rozmiarach - w takim przypadku kara może wynieść od roku do nawet 10 lat więzienia.
Nawet 30 tysięcy złotych grzywny
Zakaz wypalania traw wynika także z przepisów Ustawa o ochronie przyrody, które zabraniają wypalania m.in. łąk, pastwisk, nieużytków, rowów czy terenów przydrożnych. Za usuwanie roślinności poprzez wypalanie grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna do 30 tysięcy złotych.
Z kolei przepisy Ustawa o lasach zabraniają rozniecania ognia w lasach i w odległości do 100 metrów od ich granicy, jeśli może to spowodować pożar.
Apel policji
Policjanci przypominają, że wypalanie traw nie przynosi żadnych korzyści dla gleby, a jedynie niszczy środowisko naturalne i zagraża ludziom oraz zwierzętom.
Służby apelują do mieszkańców o rozsądek i reagowanie w przypadku zauważenia takich sytuacji. W razie zagrożenia należy jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby.
Komentarze