Wieczór autorski miał nieco inną formę niż zwykle. Twórczość pisarza zaprezentowano w dwóch odsłonach - sam autor czytał swoje wiersze, natomiast fragmenty prozy ze zbioru „Kuźnia” przedstawił gościnnie Grzegorz J. Męciński. Całość uzupełniła muzyka fortepianowa w wykonaniu Szymon Śledziński, ucznia Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia.
Podczas spotkania autor podkreślał, że choć tworzy również prozę, to właśnie poezja jest mu najbliższa.
- Ale przede wszystkim poezja, poezja i jeszcze raz poezja. Nie ma żadnego konfliktu między prozą a poezją - podsumował autor.
Prezentowane teksty stały się też pretekstem do osobistych wspomnień. Dominik Ćwik opowiedział o swoim dziadku - kowalu i uczestniku kampanii wrześniowej 1939 roku, który był inspiracją dla książki „Kuźnia”.
- Tych kilka opowiadań napisałem tylko i wyłącznie dzięki mojemu dziadkowi, dla rodziny i przyjaciół. Jeśli ktoś odnajdzie w nich swoje wspomnienia lub własną historię, będzie mnie to bardzo cieszyć - mówił Dominik Ćwik.
Spotkanie zakończyła rozmowa z uczestnikami o znaczeniu pamięci i roli słowa w budowaniu relacji. Dzięki kameralnej atmosferze wydarzenie miało bardzo osobisty i autentyczny charakter.
Komentarze