Do zdarzenia doszło na początku września. Funkcjonariusze patrolujący teren miasta zwrócili uwagę na traktor z przyczepą, z której w pewnym momencie spadła część przewożonego ładunku. Podczas interwencji szybko okazało się, że kierowca jest pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że 52-latek prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna stracił prawo jazdy i usłyszał zarzuty. Teraz sprawą zajmie się sąd. Za jazdę po alkoholu grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Komentarze