Pierwsze zgłoszenie wpłynęło 9 czerwca. W miejscowości Agatówka 64-letni mężczyzna przewrócił się podczas jazdy na rowerze. Na miejscu okazało się, że był pijany — miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyźnie udzielono pomocy medycznej, ale nie trafił do szpitala.
Dzień wcześniej, w miejscowości Brandwica, policjanci zatrzymali do kontroli 70-latka jadącego na rowerze. Badanie alkomatem wykazało blisko 1,5 promila alkoholu.
Policja przypomina, że jazda rowerem po alkoholu jest niebezpieczna i grożą za nią wysokie kary.
Komentarze