Choć koncert nie miał charakteru oficjalnej jubileuszowej gali, trudno było nie dostrzec jego osobistego wymiaru. Artystka wielokrotnie wracała wspomnieniami do lat młodości - mówiła o nauce w Szkole Podstawowej nr 1, edukacji muzycznej oraz pierwszych scenicznych doświadczeniach w Chórze Cantus, który działał wówczas przy Zakładowym Domu Kultury. Jak podkreślała, scena stalowowolskiego MDK nie była jej obca - to właśnie tutaj stawiała swoje pierwsze kroki przed publicznością.
Na widowni nie zabrakło osób, które towarzyszyły jej w tamtym czasie - znajomych, sąsiadów i członków rodziny, do których artystka zwracała się ze sceny. Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wspomnienie rodziców - Danuty i Stanisława Steczkowskich. W ich hołdzie wykonała utwory „Gdziekolwiek jesteś” oraz „Jesteś już”.
Koncert miał jednak również lżejsze, bardziej energetyczne akcenty. W dwóch utworach wokalistce towarzyszyły młode piosenkarki ze Studia Wokalnego Joanny Herdzik-Kucy działającego przy MDK. Występ był efektem warsztatów, które Magda Steczkowska poprowadziła dla nich kilka dni wcześniej, a wspólne wykonania spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności.
Występ w Stalowej Woli okazał się dla artystki nie tylko koncertem, ale także symbolicznym powrotem do korzeni - miejsc i ludzi, którzy mieli wpływ na początek jej muzycznej drogi.
Komentarze