– Wynik ostatniego meczu przeciwko Uniwersytetowi Rzeszowskiemu nie oddaje w pełni jego przebiegu - mówi trener Mateusz Pyrak. – Choć nasza drużyna przez większość czasu kontrolowała wydarzenia na boisku, rywale z Rzeszowa walczyli do samego końca i nie pozwolili nam na ani chwilę rozluźnienia. Było to bardzo dobre spotkanie – pełne emocji, długich akcji i sportowego zaangażowania. Poza efektownymi zagraniami pokazaliśmy też, czym naprawdę jest drużyna. Każdy zawodnik, który pojawił się na boisku, dołożył swoją cegiełkę do tego zwycięstwa.
Różnice między zespołami są niewielkie
Za Orkanem pierwszy mecz rundy rewanżowej i cała pierwsza runda fazy zasadniczej, którą nasza drużyna zakończyła na 3. miejscu. Taka pozycja daje drużynie z Niska awans do kolejnej fazy, czyli do grupy walczącej bezpośrednio o wejście do I Ligi Podkarpackiej.
– Liga jest wyrównana. Różnice między zespołami są niewielkie, a o wyniku często decyduje dyspozycja dnia oraz detale widoczne dopiero w trakcie meczu - mówi trener Mateusz Pyrak. – W naszej drużynie działo się naprawdę dużo. Późny początek przygotowań i kilka kontuzji nie ułatwiały budowania stabilnego składu, dlatego jestem przekonany, że im dalej w sezon, tym czyściej i spójniej będzie wyglądała nasza gra. Mimo trudności widać było postęp i coraz lepszą organizację na boisku.
Jest ich coraz więcej!
– To, co szczególnie mnie cieszy, to duże zainteresowanie treningami, wśród doświadczonych zawodników, a także u młodych graczy, którzy w przyszłości będą stanowić ważne ogniwo zespołu. Właśnie z myślą o nich zgłosiliśmy drużynę do amatorskiej ligi w Stalowej Woli, żeby tam mogli zdobywać boiskowe doświadczenie.
– Przed nami druga runda. Zajmowanego miejsca w tabeli nie zamierzamy oddać. Zespół wygląda z tygodnia na tydzień coraz lepiej, dlatego z pełnym optymizmem patrzymy na nadchodzące mecze. W tej lidze może się jeszcze wiele zmienić, ale wierzę w to, że to my będziemy jednymi z tych, którzy będą rozdawać w niej karty.
Runda rewanżowa, 6. kolejka:
AZS UR Rzeszów - Orkan 0:3 (24:26, 22:25, 21:25)
I runda:
Orkan - AZS UR Rzeszów 3:0 (25:23, 25:19, 25:15)
AOZ Volley Rzeszów - Orkan 0:3 (19:25, 18:25, 14:25)
Orkan - AKS V LO Rzeszów 1:3 (25:13, 14:25, 23:25, 20:25)
Maja-Bud AlterEco Bystrzaki - Orkan 3:0 (25:16, 25:11, 25:21)
Orkan - Anilana Rakszawa 2:3 (23:25, 25:22, 25:21, 19:25, 11:15)

Tabela za podkarpackasiatkowka.pl

Komentarze