Drużyna Sanu Wrzawy po wywalczeniu awansu (FOT. KS SAN WRZAWY)
Tymczasem kilka dni temu do Podokręgu Stalowa Wola wpłynęło pismo z Wrzaw, w którym klub poinformował, że nie przystąpi do rozgrywek ligi okręgowej. Powody tej decyzji nie zostały oficjalnie podane, natomiast wiadomo, że jak… nie wiadomo o co, to na pewno chodzi o pieniądze…
Do końca tygodnia klub z Wrzaw ma czas na zgłoszenie drużyny do klasy A. Jeżeli tego nie zrobi, to Sanu nie będzie w żadnych rozgrywkach ligiowych w sezonie 2025/26.
Wieść o wycofaniu drużyny z „okręgówki” szybko rozniosła się po „świecie” i po niektórych piłkarzu Sanu zaczęły się zgłaszać inne kluby. Kacpra Brodę - najlepszego strzelca zespołu - widzi w swojej ekipie Daniel Beszczyński, trener 4-ligowej Klimontowianki, który w ubiegłym sezonie był piłkarzem… Sanu Wrzawy. Kacpra Brodę chciałby też mieć w swoim składzie beniaminek 4 ligi podkarpackiej, ŁKS Łowisko. Podobno piłkarz zdążył już zagrać w ostatnim sparingu tej drużyny z JKS Jarosław, przegranym 0:3.
Tomasz Świąder wróci najprawdopodobniej do Stali Gorzyce, a Łukasza Lasotę na grę u siebie namawia drużyna z Żupawy.
Komentarze