Święto mieszkańców i symboliczny polonez
Otwarcie mostu przyciągnęło tłumy – obecni byli mieszkańcy Bielin, Rudnika nad Sanem i okolicznych miejscowości, a także zaproszeni goście: parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele wykonawcy i projektanci. Na moście odtańczono poloneza, co stało się jednym z najbardziej symbolicznych momentów uroczystości. Przez nową przeprawę przejechały również zabytkowe pojazdy, motocykle i jednostki straży pożarnej.
Most, który łączy – dosłownie i symbolicznie
Nowy obiekt ma konstrukcję trzyprzęsłową z głównym przęsłem nurtowym o długości ok. 120 metrów i łukowej konstrukcji z pionowymi wieszakami. Dwa przęsła skrajne, przebiegające nad terenami zalewowymi, mają po 35 metrów długości. Całkowita długość mostu wynosi 570 metrów. Znajdują się na nim dwa pasy ruchu, chodnik oraz zabezpieczenia w postaci barier ochronnych.
To jedna z najważniejszych inwestycji komunikacyjnych w regionie. Dzięki niej poprawi się dostępność transportowa wschodnich obszarów powiatu, a także możliwości rozwoju turystyki wodnej i rowerowej. Przebudowana została również ulica Św. Wojciecha w Bielinach na odcinku 410 metrów oraz wybudowano nowy ciąg pieszo-rowerowy od boiska sportowego.

Od pomysłu do realizacji
Jak wspominał burmistrz Gminy i Miasta Ulanów, Stanisław Garbacz, budowa mostu w Bielinach to efekt wielu lat starań i rozmów:
– Rozmowy o przeprawie przez San toczyły się odkąd pamiętam. Zawsze mówiło się: "będziemy budować kładkę". Przełom nastąpił w 2022 roku, kiedy droga powiatowa została przekazana na rzecz Gminy i Miasta Ulanów. Wtedy, wspólnie z panem starostą i ministrem Rafałem Weberem, podjęliśmy decyzję – budujemy nie kładkę, a most. Koszt kładki wynosił wtedy 27 milionów złotych, mostu – 33 miliony. Różnica była niewielka, a korzyści z pełnowymiarowego mostu – ogromne.
Kolejnym krokiem było szybkie przygotowanie dokumentacji projektowej. Za projekt odpowiadała firma STG MOSTY Szymon Gruba, która zrealizowała zadanie w zaledwie pół roku. Gmina złożyła wniosek o dofinansowanie inwestycji w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Udało się pozyskać 60% wartości inwestycji ze środków rządowych. Pozostałe 40% stanowił wkład własny powiatu niżańskiego oraz gminy i miasta Ulanów.
– Przetarg na budowę ogłosiliśmy 13 marca 2023 roku. Zgłosiło się aż 11 firm, co pokazało, jak duże było zainteresowanie tym projektem. Ostatecznie wybraliśmy firmę Primost Południe, która złożyła najkorzystniejszą ofertę – mówił burmistrz. – Umowę podpisaliśmy 18 sierpnia, a już 5 września wbiliśmy symboliczną pierwszą łopatę. To przęsło nurtowe o długości 120 metrów to jedno z najdłuższych tego typu w Polsce. Zakończyliśmy prace 18 lipca 2025 roku, a pozwolenie na użytkowanie otrzymaliśmy 28 lipca. Dziś ten most staje się w pełni przejezdny – podkreślił Stanisław Garbacz.
Nie tylko konstrukcja, ale i wspólnota
W czasie uroczystości nie zabrakło poruszających wystąpień i słów wdzięczności pod adresem tych, którzy przyczynili się do powstania mostu.
Senator Janina Sagatowska zwróciła uwagę na symboliczne znaczenie tej inwestycji:
– Bieliny doczekały się pięknego, nowoczesnego połączenia. Nic tak nie łączy jak mosty – zarówno te fizyczne, jak i te międzyludzkie. Chciałabym, aby ten most był dla nas wszystkich inspiracją. Żebyśmy w naszych rodzinach, wśród sąsiadów i w społeczności lokalnej byli sobie bliżsi. Tego życzę każdemu z was i dziękuję panu burmistrzowi za ogromną determinację, dzięki której dziś stoimy na tym moście.
Poseł Rafał Weber nawiązał do historycznego wymiaru wydarzenia:
– Wielka radość, jaką dziś widzimy, jest w pełni zrozumiała. Czekaliście państwo na tę przeprawę przez sto lat – wasze pokolenia, wasi przodkowie. Dlatego ta uroczystość musiała być szczególna. Cieszę się, że mogę być tu z wami, bo to wy – mieszkańcy Bielin, Rudnika nad Sanem i okolic – będziecie z tego mostu korzystać na co dzień. Niech ten most służy wam przez kolejne sto lat, a może i dłużej.
Wicewojewoda Wiesław Buż zwrócił uwagę na wielofunkcyjność inwestycji:
– To wydarzenie, które na trwałe zapisze się w historii waszej gminy i miasta. Ta wyjątkowa przeprawa to nie tylko most, to łączenie ludzi, środowisk, gospodarek. Ten obiekt przyciągnie turystów – kajakarzy, rowerzystów, pieszych wędrowców. To inwestycja, która staje się nową tkanką waszego codziennego życia, dając impuls do rozwoju i poprawy jakości funkcjonowania lokalnej społeczności.
Z dumą o zakończonym projekcie mówił również prezes firmy Primost Południe, Sebastian Nowak:
– Dziś, patrząc na efekt końcowy, mogę powiedzieć jedno – jestem dumny. Jesteśmy polską firmą, zatrudniającą polskich inżynierów i fachowców. Ten most jest dowodem na to, że potrafimy realizować trudne, ambitne i piękne projekty. Cieszę się, że mogliśmy być częścią tej historii.
Komentarze