– To nie tyle nowa forma, co nowo opublikowana – mówiła autorka. – Robiąc porządki, natrafiłam na jeden z utworów i uświadomiłam sobie, że trochę tych opowiadań się uzbierało. Pomyślałam, że warto je wydać.
Podczas spotkania Agata Linek-Jaroszak opowiadała o procesie twórczym oraz motywacjach, które skłoniły ją do sięgnięcia po prozę. W opowiadaniach splata osobiste wspomnienia z elementami metafizyki i fantastyki, tworząc fabularne narracje, w których prawdziwe przeżycia przeplatają się z fikcją.
– W prozie myślę przede wszystkim zdaniami. Emocje i obrazy pojawiają się później. Natomiast kiedy myślę obrazami i emocjami – powstaje wiersz – wyjaśniała.
Jak przyznała, choć tytułowe opowiadanie napisała w kilka dni, inne dojrzewały przez miesiące, a nawet lata. – Opowiadania przeplatały się z moimi wierszami przez ostatnich 20 lat. Pojawiały się powoli, czasem przypadkiem, pomiędzy kolejnymi tomikami – dodała.
Autorka przeczytała jedno z opowiadań ze zbioru, dając publiczności przedsmak swojej prozatorskiej odsłony. Spotkanie prowadziła Alicja Wojdyło – poetka i bibliotekarka, a zarazem redaktorka zbioru. Wieczór dopełnił występ muzyczny Olivii Hausner. Nie zabrakło również rozmów z autorką oraz możliwości zakupu książki.
Agata Linek-Jaroszak pochodzi ze Stalowej Woli. Jest poetką, prozatorką, animatorką kultury i krytyczką teatralną. Współzałożycielka Grupy Literackiej Feniks, członkini Związku Literatów Polskich (Oddział w Rzeszowie).
Komentarze