To właśnie po celnej „trójce” Kunca w połowie czwartej kwarty, Stal wyrównała stan meczu, 57:57. Na 90 sekund przed końcową syreną, po rzucie „za trzy” Podulki, na tablicy wyników znów widniał remis, 63:63.
Chwilę później juniorski zespół z Gliwic objął prowadzenie po dobitce mierzącego 212 cm wzrostu, 18-letniego Kacpra Wójta (65:63). Stal szybko odpowiedziała. Do wyrównania doprowadził Siemianiuk. Rzut Szula nie znalazł drogi do kosza, a w kolejnej akcji Podulka sfaulował Siemianiuka. Zawodnik Stali wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych i gospodarze objęli prowadzenie 66:65.
Gliwiczanie mieli jeszcze dziewięć sekund na odwrócenie losów meczu. Równo z końcową syreną zza łuku rzucał Grzechowiak, jednak piłka nie wpadła do kosza i ze zwycięstwa mogli cieszyć się koszykarze i kibice Stali.
W najbliższą sobotę, 28 marca, Stal zagra na wyjeździe z Wisłą Kraków w ostatnim meczu sezonu zasadniczego.
STAL STALOWA WOLA - TAURON GTK II GLIWICE 66:65 (18:18, 15:16, 17:21, 16:10)
STAL: Siemianiuk 19 (2x3), Krzek 10, Jadas 9 (14 zb.), Łabuda 9 (3x3), Maciej Paterek oraz Kunc 13 (2x3, 7 zb.), Marcin Paterek 4, Malecki 2, Baran, Malynovskyi.
GTK: Wójt 15 (15 zb.), Szul 11 (7 as.), Podulka 10 (2x3), Grzechowiak 6, Szymański 2 oraz Walczuk 8, Konracki 4, Cieśla 4, Juraszek 4, Turkiewicz 1, Swerczyk, Mazanek.
Sędziowali: Alicja Butenko-Nycz z Łańcuta i Łukasz Pawłoś z Przemyśla.
Komentarze