W spotkaniu z Bronią Stal była stroną przeważającą, jednak brakowały naszej drużynie konkretów pod bramką rywala. Dopiero w ostatniej akcji meczu piłka udało się stalowcom umieścić piłkę w siatce. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, celną „główką” popisał się Kacper Śpiewak.
– Jestem napastnikiem, więc cieszę się ze zdobytej bramki i z wygranej, ale sparing to nie to samo, co mecze o punkty. Nie mogę się już doczekać inauguracji i sam jestem ciekaw, jak wejdziemy w ligę - powiedział po meczu dla klubowej telewizji, Kacper Śpiewak.
W drużynie trenera Macieja Musiała brakowało kilku kluczowych piłkarzy: Radeckiego, Tomalskiego, Nowaka, Żemły. W 65. minucie na placu gry pojawił się w zespole z Radomia były napastnik Stali, Adrian Dziubiński.
STAL STALOWA WOLA – BROŃ RADOM 1:0
1-0 Śpiewak (90)n
Stal, I połowa: Smyłek - Jaroszewski, Furtak, Oko, Getinger, Morawiec, Surzyn, Hebel, Kendzia, Lelek, Wolny. II połowa: Smyłek - Kukułowicz, Furtak (70 Fedejko), Oko (79 Jaroszewski), Getinger (62 Zaucha), Hrnciar, Niedbała, Hebel (70 Surzyn), Kendzia (62 Sobeczko), Lelek (62 Łącki), Śpiewak.
Broń: Czerny (75 Faryna) – Bashlai (30 Górka), Wrześniewski (80 Cieloch), Jakubczyk, Owczarek, Kobiera, Kałaska (75 Karolak), Derlatka, Kucharski (25 Szymanski), Noworyta (65 Dziubiński), Pieczarka (46 Ben Ammar).
Komentarze