5.0 / 5
27 sierpnia 2026

Mózg w trybie przewijania

Na pozór to drobiazg – kilka minut na Tik Toku, szybki przegląd wiadomości na Instagramie. Problem w tym, że te momenty potrafią się wydłużać do kilku godzin, a po smartfony zaczynamy sięgać automatycznie – w kolejce, w łóżku przed snem, w chwilach nudy czy stresu. Choć trudno wyobrazić dziś sobie codzienne funkcjonowanie bez telefonu, neurolodzy coraz częściej zwracają uwagę na to, że intensywne i wieloletnie korzystanie z urządzeń mobilnych realnie wpływa na sposób działania naszego mózgu.

REKLAMA

Jak tłumaczy dr Jakub LITAK, kluczowe znaczenie ma to, że mózg nieustannie się adaptuje do środowiska, w którym funkcjonuje. A środowisko cyfrowe jest wyjątkowo intensywne.

- Kiedy ktoś przez lata spędza kilka godzin dziennie ze smartfonem, zmiany w mózgu zachodzą powoli, ale konsekwentnie. Mózg zaczyna się dostosowywać do tego, co trenujemy najczęściej - czyli do szybkich bodźców, krótkich komunikatów i przerw. Z czasem łatwiej reagować na impuls z telefonu niż utrzymać dłuższą uwagę nad jednym zadaniem. Badania obrazowe pokazują, że zmienia się sposób pracy obszarów przedczołowych odpowiedzialnych za koncentrację i kontrolę przepływu impulsów w mózgu. To nie są dramatyczne „zmiany”, raczej przesunięcie w kierunku trybu działania opartego na szybkim przełączaniu i angażowaniu uwagi - wyjaśnia dr Jakub Litak.

Neurochirurg podkreśla, że problem nie dotyczy wyłącznie koncentracji. Równie istotna jest sfera emocjonalna. Smartfon staje się bowiem prostym i szybkim narzędziem regulowania napięcia.

- Równolegle kształtują się nawyki emocjonalne - smartfon staje się prostym narzędziem regulacji stresu, nudy czy napięcia, więc mózg zaczyna preferować tę metodę radzenia sobie z napotkanym problemem. U wielu osób pojawia się też przebodźcowanie: cisza i brak impulsów przestają być pożądane, a zaczynają budzić niepokój, jakby czegoś nam ciągle brakowało. To efekt adaptacji - skoro mózg przez lata otrzymywał obfity strumień bodźców zaczyna go uznawać za normę - mówi neurochirurg.

Nie oznacza to jednak trwałego „uszkodzenia” mózgu. Jak zaznacza lekarz, są to zmiany funkcjonalne i nawykowe, a nie anatomiczne - i co ważne, w dużej mierze odwracalne. Wystarczy dać mózgowi okazję, by poćwiczył inne formy aktywności niż niekończące się scrollowanie.”

Dlaczego scrollowanie tak wciąga?

W ostatnich dwudziestu latach wyraźnie nasiliły się problemy ze zdrowiem psychicznym, w tym depresja oraz zaburzenia lękowe. Jednym z istotnych czynników sprzyjających temu trendowi jest nieprzerwany dostęp do informacji i mediów społecznościowych dzięki smartfonom oraz innym urządzeniom cyfrowym. Szczególnie niekorzystnym zjawiskiem jest tzw. doomscrolling, czyli nawykowe, często niekontrolowane przeglądanie negatywnych treści informacyjnych. Każdy ruch palcem po ekranie uruchamia kolejny bodziec - nagłówek, zdjęcie lub krótki film - który przyciąga uwagę i podtrzymuje ten mechanizm.

Mechanizm ten jest dobrze znany neurobiologii. Kluczową rolę odgrywa tu dopamina - neuroprzekaźnik związany z motywacją i nagrodą.

- Scrollowanie daje nam przyjemność, bo w mózgu działa bardzo podobny mechanizm, jak wtedy, gdy jemy coś słodkiego lub wykonujemy czynność dającą nam satysfakcję. Każda nowa informacja, powiadomienie czy lajk aktywuje układ nagrody i powoduje wyrzut dopaminy - neuroprzekaźnika, który odpowiada za poczucie przyjemności i motywację. Tyle, że w przypadku smartfona nagroda jest nieprzewidywalna - nigdy nie wiemy, czy kolejny post nas rozbawi, zaintryguje albo przyniesie coś ciekawego. Ta niepewność sprawia, że mózg przyzwyczaja się i chce wracać po kolejne bodźce, wchodząc w rodzaj kompulsywnej pętli - wyjaśnia Litak.

Z czasem reakcja ta ulega utrwaleniu i działa niemal automatycznie.

- Mózg zapamiętuje: bodziec – sprawdzenie wiadomości - nagroda - a z czasem nawet sam widok telefonu czy dźwięk powiadomienia zaczyna aktywować układ nagrody, wywołując odruchowe sięganie po telefon. Dlatego tak trudno nam odpuścić - mechanizm jest bardzo silny, zakorzeniony w naszej neurobiologii i w dodatku wzmocniony przez lata powtarzania. To nie jest kwestia słabej woli, to naturalna adaptacja mózgu do środowiska, w którym bodźce cyfrowe pojawiają się lawinowo - mówi dr Litak.

Dzieci kontra dorośli – kto jest bardziej podatny?

Szczególną uwagę neurochirurg zwraca na dzieci i młodzież, u których mózg wciąż się rozwija.

- Mózgi dzieci i dorosłych reagują na świat smartfonów w różny sposób, przede wszystkim ze względu na różnice w dojrzałości układów wykonawczych i systemów nagrody. U dzieci kora przedczołowa - obszar odpowiedzialny za planowanie, kontrolę impulsów i koncentrację - nadal się rozwija, co oznacza, że bodźce cyfrowe mają na nie większy wpływ – podkreśla dr Jakub Litak.

Efekt? Dzieci szybciej wchodzą w pętle kompulsywnego sprawdzania telefonu, a równocześnie trudniej im utrzymać uwagę na dłuższych, wymagających zadaniach. Dorosły mózg radzi sobie lepiej, ale nie jest całkowicie odporny. Mając już wykształconą w dużej mierze korę przedczołową, lepiej potrafi świadomie regulować korzystanie ze smartfona, choć wciąż mechanizm nagrody działa podobnie - dopamina wciąż „przyciąga”.

Trzy dni bez telefonu - co pokazują badania?

Ciekawych wniosków dostarcza badanie zespołu z Uniwersytetu w Bonn. W przeprowadzonym eksperymencie poproszono dorosłych, by przez 72 godziny ograniczyli używanie smartfona do absolutnego minimum: rozmów, SMS-ów w sytuacjach koniecznych i budzika. Zero scrollowania, zero powiadomień, zero mediów społecznościowych, zero serfowania po internecie.

Efekty były widoczne szybciej, niż się spodziewano. Okazało się, że już po trzech dniach mózg wyglądał i działał inaczej. Zmieniła się aktywność struktur odpowiedzialnych za tzw. nadrzędny tryb wykonawczy - głównie prążkowia i kory przedczołowej, czyli obszarów związanych z podejmowaniem decyzji, kontrolą aktywacji mózgu i regulacją emocji.

Uczestnicy zgłaszali także poprawę samopoczucia. Mieli mniej napięć, lepszy sen, łatwiej się koncentrowali i rzadziej sięgali po telefon odruchowo „z przyzwyczajenia”.

To nie cudowna terapia, ale wyraźny sygnał, że mózg potrafi się regenerować.

- Detoks od smartfona może być realnie skuteczny, nawet w tak krótkim czasie. Nie jest to magiczne cofnięcie skutków lat korzystania z telefonu, ale pokazuje, że mózg wciąż jest plastyczny i potrafi szybko zacząć się uspokajać, jeśli przestaniemy go nieustannie stymulować – podkreśla Litak.

Kiedy telefon zaczyna szkodzić zdrowiu?

W praktyce klinicznej neurochirurg Jakub Litak coraz częściej obserwuje konsekwencje nadmiernego korzystania ze smartfonów.

- Najczęściej pojawiają się zaburzenia uwagi, przewlekłe napięciowe bóle głowy, problemy ze snem i trudności w koncentracji. Choć telefony nie wywołują bezpośrednio chorób neurologicznych, stała stymulacja i przeciążenie bodźcami cyfrowymi utrudniają regenerację mózgu i przetwarzanie informacji - mówi.

Szczególnie niepokojące są skutki pośrednie u młodych osób.

- U młodszych dorosłych i nastolatków może zwiększać ryzyko rozwoju zaburzeń psychicznych w sposób pośredni, poprzez przewlekły stres, zaburzenia snu i pogorszenie funkcji poznawczych - dodaje Litak.

Wniosek? Smartfon sam w sobie nie jest wrogiem. Problem zaczyna się wtedy, gdy nie dajemy mózgowi ani chwili ciszy. Kluczowe są więc regularne przerwy od ekranów - bo to właśnie w nich mózg odzyskuje równowagę.

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  5.0

Komentarze

Sówka
2026-08-29 22:18:39
Super artykuł dzięki redakcji za pozdejmowanie trudnych tematow

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu