„Rozwadów zapłonął na czerwono!”
Atmosferę wydarzenia najlepiej opisują słowa organizatora, Artura Krawca z tgm Motoriders:
– „Rozwadów zapłonął na czerwono! Moto Mikołaje wjechali mimo deszczu, a ludzie dopisali jak zawsze. Mnóstwo motocykli, quadów, aut — a do tego rowerzyści! Gorąca atmosfera i prezenty dla dzieciaków — świąteczna moc VIII Moto Mikołajów!”
A po chwili dodał:
– „Zaskoczyła nas frekwencja. Przy tak deszczowej pogodzie spodziewaliśmy się mniejszego udziału, a tymczasem ludzi było naprawdę bardzo dużo – zarówno tych zmotoryzowanych, jak i mieszkańców, którzy przyszli nas dopingować. To pokazuje, jak wyjątkowa jest ta akcja.”

Świąteczny autobus i pierwszy taki przejazd
Tegoroczną nowością była specjalna linia MotoMikołaje 2025, która ruszyła z Ozetu do Rynku w Rozwadowie, zatrzymując się po drodze na Energetyków, ul. Staszica oraz Alejach Jana Pawła II.
Na pasażerów czekały Mikołajki z krówkami, a sam przejazd stał się dla wielu rodzin pierwszą atrakcją dnia. Po południu autobus wrócił tą samą trasą, znów pełen świątecznego entuzjazmu.
– „Chcieliśmy, by każdy mógł poczuć klimat wydarzenia, nawet jeśli nie ma motocykla. Frekwencja pokazała, że było warto” – mówi Artur Krawiec.

Parada, która zatrzymała miasto mimo deszczu
Moto Mikołaje można było usłyszeć i zobaczyć na ulicach Stalowej Woli między godziną 11.00 a 14.00. Mieszkańcy wyglądali przez okna, wychodzili przed domy i sklepy, machali, nagrywali filmy i pozdrawiali przejeżdżających Mikołajów.
W międzyczasie można było spotkać całą ekipę na Rynku w Rozwadowie, gdzie Mikołaje i Mikołajki rozdawali najmłodszym słodkie prezenty, częstowali krówkami, pozowali do zdjęć i wspólnie tworzyli wyjątkową świąteczną atmosferę.
– „Dla nas liczy się przede wszystkim uśmiech dzieci. To największa nagroda” – podkreśla organizator.

Wizyta w szpitalu – świąteczna iskra na Oddziale Pediatrycznym
Z Rozwadowa cała eskapada udała się do szpitala w Stalowej Woli, gdzie przedstawiciele odwiedzili Oddział Pediatryczny. Mikołaje, elfy i Grinch przekazali dzieciom słodkie prezenty oraz dużego pluszowego misia, który pozostał na oddziale jako symbol pamięci i wsparcia dla małych pacjentów.

Dzieci z Podleśnej Przystani i wyjątkowa niespodzianka
Kolejnym punktem programu była wizyta na zajezdni autobusowej, gdzie specjalny autobus przywiózł podopiecznych Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej Podleśna Przystań – stalowowolskiego domu dziecka.
Czekały na nich prezenty, słodkości, pokazy motocyklowe, a także gorąca pizza dla każdego.
Największą niespodziankę przygotował jednak Artur Krawiec:
bilety do Energylandii dla wszystkich dzieci.
– „Chcemy, żeby te dzieci miały wyjątkowe wspomnienia. Zorganizuję im wyjazd do parku rozrywki. Naprawdę na to zasługują” – zapowiedział organizator.

Gest serca dla chłopaka ze Stalowej Woli
W programie Moto Mikołajów znalazł się również wyjątkowo ważny i poruszający przystanek. Eskapada zatrzymała się pod blokiem 31-letniego Pawła ze Stalowej Woli, o którym w ostatnich miesiącach można było usłyszeć dzięki akcji „Maluch dla Pawła”. Paweł od ponad 20 lat choruje na zanik mięśni i od dwóch dekad jest całkowicie unieruchomiony w łóżku. Nie może wyjść z domu, ale – jak mówią jego bliscy – kocha życie, ma ogromną ciekawość świata i wiedzę, która „zawstydziłaby niejednego eksperta”. A jego pasja do motoryzacji jest większa niż niejeden silnik V8.
Największą miłością Pawła jest Fiat 126p, legendarny „maluch”. To właśnie wokół tej pasji zrodziła się społeczna inicjatywa „Maluch dla Pawła”, której celem jest dostarczanie mu odrobiny świata motoryzacji w formie gadżetów, modeli, zdjęć, listów, plakatów, a nawet osobistych wizyt fanów motoryzacji. Paweł nie może wyjść do ludzi – więc ludzie postanowili przyjechać do niego.
Dlatego właśnie kolumna motocykli, quadów i samochodów MotoMikołajów zatrzymała się pod jego blokiem, by przekazać mu pozdrowienia i – jak mówią uczestnicy – „zrobić hałas dla Pawła”. Najpierw cała ekipa nagrała dla niego specjalny film, a potem pod jego oknami głośne klaksony, sygnały i okrzyki wsparcia miały dodać mu siły i wywołać szczery uśmiech.
Po paradzie odwiedziła Pawła jedna z MIKOŁAJKA Z EKIPY, która koordynuje akcję „Maluch dla Pawła” i od wielu lat wspiera go oraz jego mamę Martę. Przyszła w stroju Mikołaja, niosąc mu nagrania, zdjęcia oraz pozdrowienia od całej mikołajowej ekipy.
– „Nawet nie wiesz, jak on się ucieszył, kiedy przyszłam. Powiedział, że pierwszy raz w życiu odwiedził go Mikołaj” – opowiada wzruszona Gosia.
Akcja „Maluch dla Pawła” ciągle trwa i każdy może się do niej włączyć.
Jeśli masz modelik auta, zdjęcie, album, plakat, gadżet motoryzacyjny, naklejkę z maluchem lub innym samochodem, albo po prostu chcesz wysłać Pawłowi list, kartkę lub kilka miłych słów – to dla niego ogrom radości i „kawałek świata”, który może do niego przyjechać.
Jeśli chcesz przekazać coś od siebie, możesz skontaktować się z redakcją Sztafety – przekażemy wszystko bezpośrednio Pawłowi i jego mamie. Każdy gest ma znaczenie.

Świąteczne dobro naprawdę działa
VIII edycja Moto Mikołajów ponownie pokazała, jak wyjątkową wspólnotę tworzą mieszkańcy Stalowej Woli. Dzięki ich zaangażowaniu, darczyńcom, wolontariuszom i pasjonatom motoryzacji udało się podarować radość setkom dzieci, chorym pacjentom i osobom potrzebującym wsparcia.
Zobaczcie bogatą galerię zdjęć, dokumentującą wszystkie najważniejsze momenty tegorocznego wydarzenia. Zdecydowaną większość fotografii przygotowali Daniel Tracz oraz Tomasz „Yozue.ble” Karnat, którzy towarzyszyli Moto Mikołajom przez cały dzień, uchwycając emocje, detale i świąteczną atmosferę.
Komentarze