To część większej inwestycji pod nazwą „Rozbudowa drogi powiatowej Nr 1052R (ul. Tysiąclecia) oraz drogi powiatowej nr 1054R (ul. Kolejowa)”.
Jak tłumaczą urzędnicy, zamknięcie jest konieczne z powodu głębokich prac ziemnych – budowana będzie nowa kanalizacja deszczowa, a istniejąca kanalizacja sanitarna zostanie wymieniona. Prace sięgające nawet 5 metrów głębokości potrwają do 11 września 2025 roku.
Choć remonty mają na celu poprawę infrastruktury, mieszkańcy nie kryją frustracji. Na naszym portalu już wcześniej – 8 lipca – informowaliśmy, że zbliżają się kolejne zamknięcia ulic. Pod postem szybko pojawiły się komentarze, które pokazują skalę niezadowolenia.
"Mistrzostwo świata: robić w jednym czasie remont dwóch głównych, w sumie dwóch jedynych głównych ulic w mieście. Do tego zdarcie chodników po obu stronach jezdni na ul. Sandomierskiej. Piesi mają się w tych piaskowych dołach czołgać?" – napisał jeden z mieszkańców.
Mieszkańcy zwracają też uwagę na trudną sytuację rowerzystów i pieszych, którzy muszą przemieszczać się po zwężonych odcinkach lub prowizorycznych ścieżkach. Zgodnie z informacją starostwa, ulica Tysiąclecia oraz Podoficerska – przez które poprowadzono objazdy – również są w trakcie przebudowy. To oznacza, że ruch będzie spowolniony w niemal całym centrum miasta.
– Zamknięcie w/w odcinka wprowadzi duże ograniczenia, w związku z tym prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas poruszania się objazdem – przekazują pracownicy Starostwa.
Dla kierowców jadących od strony Stalowej Woli wyznaczono objazd ul. Modrzewiową oraz obwodnicą przez Racławice. Ruch lokalny zostanie skierowany na objazdy przez Podoficerską i Tysiąclecia – oznakowanie ma pojawić się jeszcze w tym tygodniu.
Zgodnie z zatwierdzonym projektem czasowej organizacji ruchu, dojazd dla mieszkańców i instytucji na odcinku wyłączonym z ruchu odbywać się będzie od strony Niska.
Władze apelują o cierpliwość i wyrozumiałość – to inwestycje, które mają służyć mieszkańcom przez kolejne dekady. Jednak codzienność kierowców, pieszych i rowerzystów w Nisku w najbliższych tygodniach na pewno nie będzie łatwa.

Komentarze