Miłosz postanowił szybciej poznać swoich rodziców i urodził się w 35. tygodniu ciąży. W dniu narodzin ważył 2,6 kilograma i mierzył 51 centymetrów. Od pierwszych chwil znalazł się pod troskliwą opieką personelu medycznego.
- Nasz personel przywitał go z wielką radością, zresztą jak wszystkie dzieci, które przychodzą u nas na świat. Cieszymy się, że jego rodzice wybrali naszą placówkę, zwłaszcza że jesteśmy doskonale przygotowani do przyjmowania przedwczesnych porodów. To oczywiście wynika z faktu, że od 3 lat nasze oddziały: Neonatologiczny oraz Ginekologiczno-Położniczy funkcjonują na wysokim - II poziomie referencyjnym, co oznacza opiekę na wyższym poziomie nad noworodkami oraz kobietami ciężarnymi - mówi Beata Barcicka-Kłosowska, dyrektor SPZZOZ Powiatowego Szpitala Specjalistycznego w Stalowej Woli.
Dyrektor szpitala wraz z zastępcą ds. lecznictwa Magdaleną Chyłą-Peryt, naczelną pielęgniarką Beatą Koń oraz starostą stalowowolskim Januszem Zarzecznym odwiedziła panią Kamilę i jej synka na oddziale. Goście złożyli mamie i noworodkowi życzenia zdrowia oraz wręczyli upominek z okazji pierwszych narodzin w 2026 roku w stalowowolskim szpitalu.
Wysoki, II poziom referencyjny oznacza, że Oddział Neonatologiczny w Stalowej Woli może opiekować się dziećmi urodzonymi już od 32. tygodnia ciąży, z niską masą urodzeniową – od 1500 gramów - oraz z problemami oddechowymi. Jeszcze kilka lat temu takie noworodki musiały być transportowane do innych ośrodków. Dziś są leczone na miejscu, a stalowowolski szpital przyjmuje również wcześniaki z placówek o niższym stopniu referencyjności.
Na oddziale przez całą dobę dyżuruje lekarz neonatolog, a personel korzysta ze specjalistycznego sprzętu, m.in. inkubatorów zapewniających odpowiednią temperaturę i wilgotność oraz urządzeń do nieinwazyjnego wspomagania oddechu. Wcześniaki są także objęte stałym monitoringiem parametrów życiowych.
Miniony rok przyniósł również dobre wiadomości statystyczne. W 2025 roku w Powiatowym Szpitalu Specjalistycznym w Stalowej Woli urodziło się łącznie 479 dzieci, z czego 14 to wcześniaki.
- Jak powszechnie wiadomo, sytuacja demograficzna jest bardzo trudna, ponieważ w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Dodatkowo w całym kraju zamykane są kolejne oddziały położnicze. A my na tle innych szpitali w regionie wypadamy bardzo dobrze, ponieważ nam liczba porodów wzrosła z 393 w 2024 roku, do 475 w 2025 roku, a na świat w naszym szpitalu przyszło o 83 dzieci więcej, niż przed rokiem. Choć to dobry wynik, to w 2026 roku mamy nadzieję go jeszcze poprawić - podkreśla dyrektor Beata Barcicka-Kłosowska.
Pierwszy noworodek 2026 roku to symbolicznie dobry początek. Małemu Miłoszowi i jego mamie życzymy dużo zdrowia i spokojnych pierwszych wspólnych tygodni.

Komentarze