Dobrze zaczęło się to spotkanie dla „zielono-czarnych”. W 8. minucie Hebel wrzucił piłkę w pole karne Podbeskidzia. Tyłem głowy lot futbolówki przedłużył Żemło, a Forenc zdołał ją wybić, ale w narożniku pola bramkowego Kukułowicz uprzedził Takacia i wpakował ją do siatki. Podbeskidzie przeszło do ofensywy, jednak to nasza drużyna stwarzała groźniejsze sytuację pod bramką rywala. Brakowało jednak naszym piłkarzom konkretów. Podejmowali złe decyzję finalizując te akcje, albo uderzali zbyt pochopnie na bramkę Forenca, a kilka razy dobrze interweniował bramkarz gospodarzy. Przez pierwsze pół godziny gry Stal oddała 4 celne strzały, a gospodarze ani jednego.
Po raz pierwszy celnie uderzyli na bramkę Stali z rzutu karnego, podyktowanego za faul Radeckiego na Krzysztofie Kolance. Pewnym egzekutorem był Biernat.
W drugiej połowie panowała na boisku mgła i... Kolanko. 19-letni wychowanek Beniaminka Krosno, reprezentant polskiej reprezentacji U-19 był dla stalowców nie do zatrzymania. Filigranowy pomocnik Podbeskidzia, wypożyczony do niego z Zagłębia Lubin, robił na boisku, co mu się żywnie podobało.
W 60. minucie, chwile po tym jak mgła zmieszała się z dymem, który powstał na skutek pirotechnicznego pokazu kibiców Podbeskidzia, sędzia Pskit musiał przerwać mecz. Nie było widać nic.
Postój źle wpłynął na Stal, bo już chwilę po wznowieniu gry, pod znakomitym dograniu piłki przez Kolankę, piłke w bramce Stali umieścił strzałem z 12 metrów Urynowicz. Trzy minuty później Stępak nie miał nic do powiedzenia po uderzeniu Kolanki zza linii pola karnego.
Po tym trafieniu „górale” niepodzielnie panowali na murawie i mogli pokusić się o kolejne gole. Najbliższy szczęścia był Maksymilian Sitek, po strzale którego piłka ostemplowała słupek.
PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA - STAL STALOWA WOLA (1:1)
0-1 Kukułowicz (8), 1-1 Biernat (32 - rzut karny), 2-1 Urynowicz (71), 3-1 Kolanko (74)
PODBESKIDZIE: Forenc – Kizyma, Biernat (43 Osyra), Sitek, Takać (54 Słomka), Ściuk (46 Bednarski), Urynowicz, Kolanko, Gach, Martosz, Klisiewicz (54 Górski).
STAL: Stępak – Kukułowicz, Żemło, Furtak, Kendzia (84 Bystrek), Hrnciar (84 Surzyn), Radecki (46 Svec), Niedbała, Hebel, Zaucha, Wolny (84 Łącki).
Sędziował Paweł Pskit (Zgierz)
Żółte kartki: Kolanko, Gach, Biernat - Radecki, Żemło, Svec.
Czerwona kartka trener Podbeskidzia Marcin Włodarski (2 żółte kartki, 36. minuta)
Komentarze