0.0 / 5
26 lipca 2026

Krwawnik - zapomniany strażnik zdrowia ludowego

Z nazwą tej rośliny wiąże się ciekawa legenda – według mitologii greckiej to sam Achilles używał krwawnika do tamowania krwawienia u rannych żołnierzy podczas wojny trojańskiej. Stąd zresztą jego łacińska nazwa: Achillea. I rzeczywiście – jedną z najważniejszych właściwości krwawnika jest jego zdolność do hamowania krwawień, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. W medycynie ludowej przykładano go do ran, a nawet głębszych rozcięć – nie tylko aby zatamować krew, ale też by przyspieszyć gojeni...

REKLAMA

Krwawnik był ziołem wszechstronnym. Suszone kwiaty i liście podawano w formie naparów lub wywarów. Kobiety sięgały po niego przy bolesnych miesiączkach, zaburzeniach cyklu czy w czasie menopauzy. Działał rozkurczowo, przeciwzapalnie, a przy okazji regulował gospodarkę hormonalną. Mocny wywar stosowany był przy tzw. „niechcianych ciążach”. W ludowej medycynie był też lekiem na „ból brzucha”, niestrawność i wzdęcia – pomagał uspokoić żołądek i poprawić trawienie. Ponadto liście krwawnika znalazły zastosowanie jako karma dla kurcząt i młodych indyków, a naparem z tej rośliny likwidowano mszyce i gąsienice.

Posiada on liczne właściwości, które wynikają z bogatego składu chemicznego – zawiera m.in. olejki eteryczne, flawonoidy, garbniki, żywice, kwasy organiczne i witaminy. Krwawnik zawiera witaminę K i garbniki, które pomagają tamować krwawienia – zarówno zewnętrzne (rany, skaleczenia), jak i wewnętrzne (np. krwawienia z przewodu pokarmowego lub obfite miesiączki). Obecność azulenu i flawonoidów sprawia, że krwawnik działa silnie przeciwzapalnie – przydatny w stanach zapalnych skóry, błon śluzowych, przewodu pokarmowego i układu moczowego. Zioło łagodzi skurcze mięśni i jest pomocne przy bólach brzucha, kolkach jelitowych, bolesnych miesiączkach i napięciu przedmiesiączkowym. Pobudza wydzielanie soków trawiennych i żółci, co poprawia trawienie, łagodzi wzdęcia, niestrawność i uczucie pełności. Często stosowany w mieszankach z miętą lub rumiankiem.

Wystarczy przejść się letnią porą przez wiejską łąkę, by natknąć się na krwawnik. Jego pierzaste liście i białe (czasem różowe) baldachy kwiatów nie rzucają się w oczy, ale zna go każdy, kto choć raz próbował własnoręcznie zbierać zioła. Zbierany w odpowiednim czasie – najlepiej tuż przed pełnym rozkwitem – zachowuje najwięcej swoich leczniczych właściwości.

Warto jednak pamiętać, że choć zioła są naturalne, nie zawsze są całkowicie bezpieczne. Krwawnik może wywoływać reakcje alergiczne, a stosowany w nadmiarze może drażnić żołądek. Kuracje z krwawnikiem nie powinny trwać dłużej niż 2–3 tygodnie bez przerwy.

Herbatka z krwawnika na bóle menstruacyjne i nieregularny cykl

Zalej 1 szklanką wrzątku 1 łyżkę suszonych kwiatów i liści krwawnika. Przykryj i parz przez 10–15 minut. Następnie przecedź przez gazę. Pij 1–2 razy dziennie przez kilka dni przed spodziewaną miesiączką oraz w trakcie bólu. Do naparu można dodać odrobinę miodu dla smaku.

Urszula Rzeszut-Baran

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Udostępnij artykuł:

Oceń artykuł: 
Aktualna ocena:  0.0

Komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz nazwę użytkownika
Wpisz treść wiadomości
REKLAMA
logo logo

Sztafeta w nowej odsłonie – szybkie newsy, lokalne historie i wszystko, czym żyje Stalowa. Zawsze na bieżąco, zawsze po sąsiedzku.

Mieięcznik Sztafeta

Dołącz do stałych czytelników

Kliknij i dowiedz się jak możesz zamówić stałą prenumeratę naszej gazety!

Zamów prenumeratę

Wydawnictwo Sztafeta Sp. z o.o.

Al. Jana Pawła II 25A/1010
37-450 Stalowa Wola

15 810 94 00 (Redakcja)

redakcja@sztafeta.pl

Twój koszyk

{{ formatPrice(item.price) }} zł
Suma: {{cart.total}} {{cart.currency=='PLN'?'zł':''}}
Realizuj zamówienie
Nie masz żadnych produktów w koszyku. Przejdź do sklepu