Funkcjonariusze zabezpieczyli w nim 35 tysięcy sztuk nielegalnych wyrobów tytoniowych. Wkrótce na miejsce podjechał samochód, w którym znajdowało się trzech pasażerów ubranych w bluzy z napisem „służba leśna”. Ich zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów. Podczas kontroli okazało się, że to nie żadni strażnicy - w aucie ukryli kolejne 70 tysięcy sztuk papierosów.
Zatrzymano 58-latka, 19-latka i 42-letnią kobietę - wszyscy pochodzą z województwa podlaskiego. Jak ustalili śledczy, przyjechali do Kopek, by odebrać swoją nietypową „przesyłkę”.
Na tym jednak sprawa się nie skończyła. W mieszkaniach podejrzanych policjanci znaleźli następne paczki - w sumie ponad 64 tysiące sztuk papierosów. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli aż 169 520 sztuk nielegalnych wyrobów.
Według wyliczeń, gdyby towar trafił na rynek, Skarb Państwa straciłby około 200 tysięcy złotych z tytułu nieopłaconych podatków i akcyzy.
Cała trójka usłyszała już zarzuty paserstwa akcyzowego i celnego. Grożą im wysokie grzywny.
Komentarze