3 grudnia w Sejmie RP odbyło się posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, podczas którego rozpatrywano wniosek Prezydenta Stalowej Woli dotyczący sprzedaży nieruchomości położonych na terenie Strategicznego Parku Inwestycyjnego Europark Stalowa Wola. Chodzi o 305 hektarów terenów leśnych, które Rada Miejska wcześniej wskazała do zbycia w trybie bezprzetargowym na rzecz spółki Orlen Synthos Green Energy - potencjalnego inwestora planującego budowę w Stalowej Woli małych reaktorów modułowych w technologii BWRX-300 (SMR).
Drugim punktem posiedzenia była prezentacja informacji o idei i założeniach powstania Strategicznego Parku Inwestycyjnego. Prezentacja jednak się nie odbyła.
Miasto Stalowa Wola reprezentowali: przewodnicząca Rady Miejskiej Agata Krzek, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Joanna Grobel-Proszowska, prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny, zastępca prezydenta Tomasz Miśko oraz skarbnik Michał Buwaj.
Argumenty miasta: „Czas na polski atom”
Prezydent Lucjusz Nadbereżny podkreślał, że zgoda na sprzedaż gruntów to szansa rozwojowa o znaczeniu ponadregionalnym.
- Sprzedaż terenów dla Orlen Synthos Green Energy pod budowę do czterech reaktorów SMR to wielka szansa dla Stalowej Woli i całego regionu. Nasze miasto powstało 88 lat temu z idei Centralnego Okręgu Przemysłowego - dziś stoimy przed równie ważną decyzją - mówił Nadbereżny.
Prezydent zaznaczał, że miasto wykonało 80 odwiertów i badania georadarowe, które - według niego - miały wykluczyć ryzyka hydrologiczne.
- Nie podejmujemy dziś decyzji inwestycyjnej, a jedynie umożliwiamy inwestorowi wykonanie kilkuletnich badań. Żadne drzewo nie zostanie wycięte do czasu wydania ostatecznej decyzji środowiskowej oraz decyzji o rozpoczęciu budowy - to perspektywa lat 2029–2031.

Stanowisko Ministerstwa Klimatu i Środowiska: za dużo niewiadomych
Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała podkreślił, że resort ma poważne wątpliwości hydrologiczne:
- Nie posiadamy szczegółowych badań hydrologicznych. Na terenie występują złoża wód na głębokości 10-30 metrów - to rodzi realne pytania dotyczące bezpieczeństwa inwestycji. Bez tych danych nie możemy ocenić, czy to właściwa lokalizacja dla SMR.
Dorożała wskazał również, że skala terenu budzi zastrzeżenia - inwestycja potrzebuje ok. 80 ha, podczas gdy wniosek obejmuje 305 ha.
Gorąca dyskusja wśród posłów
W trakcie posiedzenia doszło do licznych sporów między posłami koalicji i opozycji.
Argumenty za
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przekonywali między innymi, że: mieszkańcy oraz większość radnych popierają inwestycję, decyzja komisji ma jedynie umożliwić rozpoczęcie badań, Polska potrzebuje stabilnych, ekologicznych źródeł energii, teren jest oddalony od zabudowy, inwestycje energetyczne na terenach leśnych staną się w przyszłości nieuniknione.
Argumenty przeciw
Posłowie koalicji wskazywali: brak pełnej dokumentacji środowiskowej, brak potwierdzenia bezpieczeństwa hydrologicznego, brak projektu inwestycyjnego, ryzyko nieodwracalnej utraty cennych terenów leśnych, zbyt pośpieszny tryb procedowania.
Przewodnicząca Gabriela Lenartowicz oceniła, że wniosek jest przedwczesny i powinien wrócić pod obrady dopiero po przedstawieniu pełnej dokumentacji.
Głos inwestora
Przedstawiciel Orlen Synthos Green Energy, Marcin Ciepliński, zapewniał, że spółka: planuje dwuletni program badań, dysponuje doświadczeniem i decyzjami zasadniczymi dla kilku lokalizacji w Polsce, opiera się na technologii rozwijanej równolegle w Kanadzie.
Wynik głosowania
Komisja po burzliwej dyskusji odrzuciła wniosek:
-
Opinia pozytywna: 12 „za”, 17 „przeciw”, nikt nie wstrzymał się od głosu
-
Opinia negatywna: 17 „za”, 13 „przeciw”, nikt nie wstrzymał się od głosu
Ostatecznie komisja wydała opinię negatywną.

Prezydent i radne: determinacja pozostaje
Po decyzji komisji prezydent Lucjusz Nadbereżny zorganizował w Warszawie konferencję prasową, podczas której podkreślił, że mimo niekorzystnego wyniku głosowania prace nad projektem będą kontynuowane.
- Dzisiejsza dyskusja, która odbyła się na tej Komisji, niestety nie przebiegła finalnie pozytywnie dla Stalowej Woli, dlatego że dzisiaj została podjęta decyzja w toku dyskusji, która przeplatała się pomiędzy elementami merytorycznymi i również politycznymi. W pewnych momentach również emocji, niestety nie przyniosła pozytywnego rezultatu dla wniosku miasta Stalowej Woli, ale jesteśmy tutaj wspólnie, aby powiedzieć, że determinacja miasta Stalowej Woli, jak również naszego partnera jakim jest Orlen Synthos Green Energy absolutnie nie jest mniejsza - mówił prezydent Nadbereżny
Podkreślił, że miasto będzie kontynuować starania: - My się absolutnie nie poddajemy, będziemy dalej pracować nad tym wnioskiem, tak aby pewne wątpliwości zostały rozwiane. Z pełną determinacją, ze Stalową Wolą, która nam towarzyszy na co dzień, będziemy ten projekt wspierać. Dziękuję pani przewodniczącej Rady Agacie Krzek i pani wiceprzewodniczącej Joannie Grobel-Proszowskiej, że byliśmy tutaj razem, bo to pokazanie jasnego głosu ponad wszelkimi podziałami politycznymi, że ten projekt nie ma barw politycznych, że ten projekt, który jest realizowany dla rozwoju i w tym duchu chcemy go dalej bronić, dalej przedstawiać, argumentować w sposób merytoryczny również we współpracy z naszym partnerem jakim jest OSGE.
Dodał również, że rozmowy z inwestorem trwają: - Jesteśmy po rozmowie z zarządem spółki. Dzisiejsza komisja absolutnie nie będzie miała wpływu na dalszy bieg naszej współpracy. Wyciągamy wnioski, będziemy dalej argumentować. A myślę, że będzie nam towarzyszyła ta sama zasada merytoryki i działania.
Głos zabrała także wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej.
Joanna Grobel-Proszowska stwierdziła: - Ustawa na mocy, której powstał Strategiczny Park Inwestycyjny, nie zabrania nam złożenia tego wniosku powtórnie. To jest dla nas wielka nadzieja.

Stanowisko Rady Miejskiej i szerszy kontekst: budowa strategicznego centrum nowoczesnego przemysłu
Rada Miejska w Stalowej Woli, kierując się odpowiedzialnością za rozwój miasta, wielokrotnie podkreślała, że jej celem jest budowa gospodarki opartej na nowoczesnych technologiach: sztucznej inteligencji, elektromobilności, przemyśle wysokich technologii, obronności i energetyce jądrowej, w tym technologii SMR.
Samorząd apeluje do wszystkich instytucji publicznych o: wsparcie tych działań, ochronę przed dezinformacją, przestrzeganie prawa w procesie inwestycyjnym.
Strategiczny Park Inwestycyjny - największy projekt tego typu w regionie
W odpowiedzi na brak dostępnych terenów inwestycyjnych, Rada Miejska zdecydowała o utworzeniu Strategicznego Parku Inwestycyjnego, opartego o przepisy ustawy o szczególnym przeznaczeniu gruntów leśnych.
W jego ramach: miasto zakupiło lasy w różnych częściach Polski i dokonało ich zamiany, zapewniając pełną kompensację przyrodniczą dla Lasów Państwowych, rozpoczęto budowę infrastruktury technicznej i drogowej, wartość dotychczasowych i planowanych nakładów przekracza 1 miliard złotych, teren tworzy jeden z najlepiej przygotowanych obszarów inwestycyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej.
Dotychczasowi inwestorzy strategiczni
W parku działają już kluczowe przedsiębiorstwa: Huta Stalowa Wola S.A. — buduje centrum badawczo-rozwojowe na ponad 40 ha, SK Nexilis sp. z o.o. — zainwestowała ponad 3 mld zł w zakład produkcji folii miedzianej do baterii aut elektrycznych,
Komentarze