Organizatorami wydarzenia byli sołtys Zbydniowa Michał Dziuba oraz mieszkańcy miejscowości. Przez kilka godzin remiza tętniła życiem. Jedni oddawali krew, inni przynosili dary dla dzieci, a jeszcze inni dbali o atmosferę wydarzenia.
Udział w akcji wzięło 126 osób, z czego 48 zadeklarowało chęć oddania krwi, ale ostatecznie mogły zrobić to 43 osoby. Dzięki nim udało się zebrać 19,34 litra tego bezcennego leku. Równolegle prowadzona była zbiórka dla Domu Dziecka w Tarnobrzegu. Tym razem mieszkańcy przekazali ponad 400 różnego rodzaju darów.
– Sukces naszej akcji to nie litry zebranej krwi czy kilogramy przekazanych darów, ale przede wszystkim ludzie, którzy zawsze znajdują czas i chęci, żeby pomóc innym - podkreślał Michał Dziuba, koordynator.
Jak przypomniał, przez osiem lat organizacji akcji udało się zebrać już ponad 305 litrów krwi. Do tego wyniku dopisano kolejne litry pozyskane podczas czerwcowej zbiórki.
Jednym z elementów, który od lat wyróżnia zbydniowskie wydarzenie, jest jego rodzinna atmosfera. Tradycyjnie o poczęstunek zadbały panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Tym razem na uczestników czekała botwinka oraz pierogi ruskie. Gospodynie przygotowały ich ponad tysiąc.
W akcję od lat włączają się również pracownicy i podopieczni Domu Dziecka w Tarnobrzegu. Jak podkreślał dyrektor placówki Robert Chmiel, zebrane podczas wydarzenia dary mają dla domu dziecka ogromne znaczenie.
- Dzięki takim akcjom możemy przeznaczyć więcej środków na wyjazdy, kolonie czy dodatkowe potrzeby dzieci. Ta pomoc jest dla nas bardzo ważna - mówił.
Wśród krwiodawców nie zabrakło osób, które regularnie uczestniczą w zbydniowskich zbiórkach. Konrad Kołodziejczyk ze Stalowej Woli przyznaje, że do oddawania krwi skłoniły go osobiste doświadczenia. - Brat zachorował na białaczkę i sam otrzymał krew od innych ludzi. Pomyślałem wtedy, że ja też mogę komuś pomóc. I tak zostało do dziś - mówił.
Podobną historię ma Dariusz Kotwica z Zaleszan, który regularnie pojawia się na zbiórkach organizowanych w Zbydniowie. - Zacząłem oddawać krew, gdy była potrzebna mojemu tacie przed operacją. Później usłyszałem o tej akcji i od tamtej pory staram się uczestniczyć niemal w każdej edycji - podkreślał.
Organizatorzy już zapowiadają kolejne spotkanie. Mikołajkowa edycja akcji odbędzie się 5 grudnia.
Komentarze