Do zatrzymania doszło w czwartek, 5 czerwca, po godzinie 21. Funkcjonariusze zauważyli rowerzystę, którego sposób jazdy budził podejrzenia. Podczas kontroli okazało się, że 57-latek jest pod wpływem alkoholu.
Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie aż 2,5 promila. Policjanci natychmiast uniemożliwili mu dalszą jazdę.
Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości grożą wysokie kary, w tym grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz nawet areszt. Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że nietrzeźwi rowerzyści zagrażają bezpieczeństwu zarówno swojemu, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Komentarze