Do zatrzymania doszło we wtorek, 8 września. Policjanci zauważyli Volkswagena, którego kierowca jechał zdecydowanie za szybko.
Pomiar wykazał, że 51-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj poruszał się poza obszarem zabudowanym z prędkością 153 km/h. W tym miejscu obowiązywało ograniczenie do 90 km/h.
Okazało się, że kierowca był już wcześniej zatrzymany za przekroczenie prędkości. Tym razem odpowiadał więc w warunkach recydywy.
Za wykroczenie otrzymał 4000 zł mandatu i 14 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na 3 miesiące.
Przepisy przewidują podwójną karę dla kierowców, którzy w ciągu dwóch lat od popełnienia wykroczenia ponownie przekroczą dozwoloną prędkość. Recydywa może więc oznaczać nie tylko wysoki mandat, ale również dotkliwe konsekwencje dla kierowcy.
Komentarze